Tylko 29zł miesięcznie!
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.
Mateusz Adamkiewicz
Rynek surowców znajduje się w bessie w zasadzie od 2012 r., choć dopiero w ostatnich kilkunastu miesiącach fakt ten dotarł do szerszego grona inwestorów, przede wszystkim za sprawą spadków cen ropy naftowej. Zacznijmy od czynnika, który wpływał na ceny wszystkich surowców – mocnego dolara. Amerykańska waluta zyskuje w oczekiwaniu na pierwszą od wielu lat podwyżkę stóp procentowych w USA. Od lipca zeszłego roku do teraz wartość indeksu dolara (US Dollar Index) urosła o 20 proc., co w pewnym uproszczeniu oznacza, że tylko sama zmiana kursu „zielonego" wpłynęła na 20-proc. spadek notowań surowców (surowce są notowane w dolarach). Czynnik walutowy nadal będzie stwarzał presję na surowce, ponieważ nawet jeśli Fed będzie odsuwał podwyżkę stóp procentowych, to prędzej czy później ona nastąpi. Kluczowa będzie ścieżka dalszych podwyżek, która może być łagodna, ale i tak w najlepszym wypadku czynnik walutowy może być w dłuższym terminie neutralny.
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.