Reklama

Jasna strona roku

Początek tygodnia na warszawskim parkiecie był łaskawy dla posiadaczy długich pozycji. Można to nieco żartobliwie uznać za dobrą wróżbę na najbliższe pół roku.
Kamil Jaros, analityk, EFIX DM

Kamil Jaros, analityk, EFIX DM

Foto: Archiwum

Z początkiem listopada weszliśmy bowiem w półrocze, które jest statystycznie korzystniejsze dla graczy liczących na wzrost cen akcji. Już zupełnie poważnie należy zauważyć, że faktycznie najbliższe sześć miesięcy to okres, który w długim terminie daje lepszą relację dochodów do ryzyka niż pozostałe sześć miesięcy. Nie ma to jednak bezpośredniego przełożenia na oczekiwania na dobry wynik w poszczególnych tygodniach czy miesiącach. Po prostu na przestrzeni wielu lat między początkiem listopada a końcem kwietnia osiągana jest średnio wyższa stopa zwrotu niż w okresie między początkiem maja a końcem października – a i ryzyko mierzone długością okresów spadkowych jest większe właśnie w miesiącach letnich. To fenomen, który nie ma jednoznacznie przekonującego wytłumaczenia, ale który występuje na znakomitej większości parkietów. Problemem w jego wykorzystaniu jest jednak jego długoterminowy charakter. Kto bowiem będzie skłonny przy samodzielnej grze wykorzystać anomalię, która wprawdzie jest statystycznie istotna, ale wprowadza różnicę w wielkości stopy zwrotu wynoszącą kilka punktów procentowych? Większość z nas mimo tej wiedzy nie jest skłonna do takiej cierpliwości, by w ten właśnie sposób próbować pokonać rynek. Inna sprawa to pytanie, czy mimo wszystko nie warto próbować wykorzystywać tej wiedzy przy analizie poszczególnych sygnałów – ale to już mocno komplikuje codzienny handel.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama