Reklama

Aukcje dla morskich wiatraków rozstrzygnięte. Cena jest zaskoczeniem

Projekty Orlenu, PGE i Polenergii wygrały pierwszą w historii aukcję dla morskich farm wiatrowych. Ceny energii za MWh wyniosą poniżej 500 zł za MWh.

Publikacja: 18.12.2025 16:35

Aukcje dla morskich wiatraków rozstrzygnięte. Cena jest zaskoczeniem

Foto: AdobeStock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie podmioty wygrały aukcję dla morskich farm wiatrowych i jakie były oferowane ceny energii?
  • Jakie są nowe projekty morskiej energetyki wiatrowej planowane do realizacji po 2030 roku w Polsce?
  • Jakie szczegóły dotyczą kontraktów różnicowych zabezpieczających inwestycje w morskie farmy wiatrowe?
  • Jakie strategie przyjęły PGE i inne firmy przy wyborze projektów do realizacji w ramach morskiej energetyki wiatrowej?
  • Jakie są przewidywania dotyczące kolejnych aukcji na morskie farmy wiatrowe w Polsce?
  • Jak zmieniają się prognozy mocy zainstalowanej w morskich farmach wiatrowych w Krajowym Planie Energii i Klimatu?

Prezes URE opublikował wyniki aukcji na uzyskanie prawa do pokrycia ujemnego salda dla energii elektrycznej wytworzonej w morskiej farmie wiatrowej i wprowadzonej do sieci.

– Pierwsza w Polsce aukcja dla morskiej energetyki wiatrowej jest wydarzeniem o istotnej doniosłości na ścieżce transformacji energetycznej naszego kraju. Fakt, że udało się ją skutecznie przeprowadzić, jest dla mnie powodem do satysfakcji. Przygotowanie i zorganizowanie aukcji offshore wiązało się z licznymi wyzwaniami dla kierowanego przeze mnie urzędu w skomplikowanym i dynamicznie zmieniającym się otoczeniu regulacyjnym. To potwierdzenie zdolności regulatora do wspierania strategicznych celów państwa w obszarze energetyki – podsumowuje prezes Urzędu Regulacji Energetyki Renata Mroczek.

Kto wygrał aukcję dla morskich wiatraków

17 grudnia 2025 r., po raz pierwszy w Polsce, odbyła się aukcja w ramach drugiej fazy wsparcia dla morskiej energetyki wiatrowej. Maksymalna łączna moc zainstalowana elektryczna morskich farm wiatrowych, w odniesieniu do których mogło zostać przyznane prawo do pokrycia ujemnego salda, wynosiła 4 GW.

Do tegorocznej aukcji przystąpiło czterech wytwórców, spośród których wyłoniono trzech zwycięzców. W wyniku rozstrzygnięcia powstaną morskie farmy wiatrowe o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej 3,435 GW. 

Reklama
Reklama

Aukcję wygrały projekty: Orlenu, Orlen Neptun VIII Sp. z o.o. – Morska Farma Wiatrowa Baltic East, o mocy zainstalowanej elektrycznej 900 MW z ceną 476,88 zł/MWh, projekt PGE, Elektrownia Wiatrowa Baltica 9 Sp. z o.o. – MFW Baltica 9, o mocy zainstalowanej elektrycznej 975 MW z ceną 489 zł za MWh; oraz projekt Polenergii i Equinora MFW Bałtyk I S.A. – MFW Bałtyk I, o mocy zainstalowanej elektrycznej 1560 MW z ceną 492,32 zł za MWh.

Złożone w tym roku oferty nie przekroczyły maksymalnej łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej morskich farm wiatrowych dostępnej dla poszczególnych miejsc przyłączenia. – W tegorocznej aukcji zadziałała natomiast reguła „wymuszenia konkurencji”, zgodnie z którą aukcję wygrywają uczestnicy, których oferty łącznie nie przekroczyły 90 proc. łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej morskich farm wiatrowych objętej wszystkimi ofertami – tłumaczy URE.

Są to projekty tzw. drugiej fazy, które powstaną po 2030 r. w Polsce. Projekty pierwszej fazy powstaną bez systemu aukcyjnego do końca lat 20. 

Orlen, Polenergia i PGE potwierdziły wygranie aukcji w osobnych raportach bieżących. 

–  W wyniku wygranej Aukcji morska farma wiatrowa, której budowa przygotowywana jest w ramach Projektu Baltic East, zostanie objęta systemem wsparcia w postaci dwustronnego kontraktu różnicowego. Kontrakt ten gwarantuje pokrycie tzw. ujemnego salda dla energii elektrycznej wytworzonej, czyli różnicy między rynkową ceną energii elektrycznej, a wygraną ceną aukcyjną. Kontrakt różnicowy zapewni przez 25 lat od momentu rozpoczęcia eksploatacji przewidywalny strumień przychodów z Projektu – precyzuje Orlen w raporcie giełdowym. 

–  Dzięki stabilnym warunkom finansowym możemy przejść do kolejnych etapów inwestycji, tworząc nowe możliwości dla polskiego przemysłu i maksymalizując udział polskich dostawców w budowie farmy oraz całym łańcuchu wartości – mówi Ireneusz Fąfara, prezes Orlenu.

Reklama
Reklama

– Odpowiednie przygotowanie oferty aukcyjnej to rezultat wielomiesięcznych prac, analiz techniczno-ekonomicznych, modelowania finansowego, dobrego rozpoznania rynku i dialogu z dostawcami – podkreśla Janusz Bil, prezes spółki Orlen Neptun.

Projektowi Baltic East przyznano finansowanie dłużne na preferencyjnych warunkach z KPO na realizację prac w części morskiej. Ostateczna decyzja inwestycyjna zostanie podjęta w latach 2029-2030. 

Jak tłumaczy z kolei Polenergia, kontrakt oznacza wzrost wartości Polenergii, która jako jedyny prywatny podmiot podjęła wyzwanie z przekonaniem o własnych możliwościach wobec trudnego, ale osiągalnego celu. Grupa od lat buduje kompetencje, które pozwalają działać skutecznie, odpowiedzialnie i na światowym poziomie. 

– Decyzja URE i wygrana aukcja dla projektu Bałtyk 1 to jasny sygnał, że Polenergia gra w światowej lidze. To ogromny wzrost wartości dla Polenergii. Od lat udowadniamy, że prywatna firma może być liderem w strategicznym dla Polski sektorze. To właśnie siła przygotowania, kompetencji i odpowiedzialności pozwala nam realizować projekty, które są opłacalne, trwałe i korzystne dla gospodarki. Wygrana aukcja i zielone światło dla możliwości realizacji naszego największego projektu morskiej energetyki wiatrowej – komentuje Adam Purwin, prezes Polenergii. 

W 2027 r. Polenergia planuje uzyskanie pozwolenia na budowę i podjęcie finalnej decyzji inwestycyjnej. Rozpoczęcie fazy komercyjnej przewidziano na 2032 r.

PGE przejmuje projekt RWE

W przypadku PGE zaskoczeniem jest, że długo szykowany projekt Baltica 1 nie wygrał aukcji. Zamiast tego mało znany szerszej publiczności projekt Baltica 9. Projekt Baltica 1 najprawdopodobniej będzie czekał w Grupie na poprawę warunków rynkowych i cenowych w branży. Teoretycznie może on wystartować w kolejnej aukcji offshore, którą zaplanowano na 2027 r. 

Reklama
Reklama

W ramach przygotowań projektów PGE przejęła polskie aktywa offshore firmy RWE: decyzję środowiskową dla akwenu 44.E.1, wyniki kampanii pomiarowych wiatru, warunków meteorologicznych i oceanograficznych – co pozwoliło na przyspieszenie realizacji projektu Baltica 9 – a także podpisała z RWE warunkową umowę sprzedaży spółki RWE Offshore Wind Poland sp. z o.o., posiadającej projekt FEW Baltic II z kontraktem różnicowym z I fazy o mocy ok. 350 MW i wysokim stopniu zaawansowania prac przygotowawczych, położony przy lokalizacji Baltica 9 tworząc wspólnie projekt Baltica 9+.

PGE już w osobnym raporcie giełdowym wyjaśniał manewr związany z projektem Baltica 8.  Spółka przekazała do publicznej wiadomości treść informacji poufnych, których ujawnienie zostało opóźnione 25 listopada 2025 r.

Tego dnia spółka PGE, Elektrownia Wiatrowa Baltica-9 zobowiązała się do nabycia 100 proc. udziałów w RWE Offshore Wind Poland sp. z o.o., spółki z Grupy niemieckiego koncernu RWE Renewables.  – Informacjami poufnymi, których ujawnienie zostało opóźnione, były informacje o zawarciu warunkowej umowy nabycia projektu morskiej farmy wiatrowej FEW Bałtyk II od RWE oraz o nabyciu Decyzji o Środowiskowych Uwarunkowaniach dla części generacyjnej farmy wiatrowej projektu Baltica 9 – tłumaczy PGE. Ujawnienie niżej wymienionych informacji poufnych zostało opóźnione do momentu ogłoszenia wygrania aukcji przez projekt morskiej farmy wiatrowej Baltica 9.

RWE OWP jest spółką rozwijającą projekt FEW Bałtyk II. FEW Bałtyk II jest projektem o mocy ok. 350 MW sąsiadującym z rozwijanym przez Grupę PGE projektem Baltica 9 znajdującym się na bardziej zaawansowanym etapie rozwoju. Projekt FEW Bałtyk II posiada wsparcie w postaci kontraktu różnicowego uzyskane w ramach tzw. pierwszej fazy Offshore, posiada pozwolenia lokalizacyjne, pozwolenie na układanie i utrzymywanie kabli (PUUK) oraz zabezpieczone prawa do gruntu w części lądowej dla pierwotnie planowanej trasy.

 – Nabycie projektu FEW Bałtyk II pozwoli na uzyskanie przez Grupę PGE synergii wynikających z wspólnego rozwoju projektów FEW Bałtyk II i Baltica 9 oraz przyczyni się do osiągnięcia strategicznego celu osiągnięcia przez Grupę PGE 4 GW mocy zainstalowanej w morskich farmach wiatrowych w roku 2035.  – dodaje firma. 

Reklama
Reklama

PGE przekazało także, że 25 listopada 2025 r. Elektrownia Wiatrowa Baltica-9 sp. z o.o. zawarła umowę nabycia aktywów z Carmagnola sp. z o.o. i RWE Offshore Wind Poland sp. z o.o. Umowa zakłada przeniesienie aktywów ze sprzedających na rzecz Baltica 9 jak decyzji o Środowiskowych Uwarunkowaniach (wydana 27 czerwca 2025 r.) dla części obszaru 44.E.1 (obszar projektu Baltica 9), raportu z oceny oddziaływania na środowisko oraz danych środowiskowych.

Pozyskanie Decyzji wraz z dodatkowymi aktywami umożliwiło spółce Baltica 9 uczestnictwo w aukcji na uzyskanie prawa do pokrycia ujemnego salda dla energii elektrycznej wytworzonej w morskich farmach wiatrowych.

– Połączenie Baltica 9 i projektu FEW Baltic II, a tym samym realizacja projektu wiatrowego o łącznej mocy 1,3 GW pozwoli nam na uzyskanie wysokiej efektywności kosztowej, a dzięki temu również możliwie niskiej ceny energii dla odbiorców – powiedział Dariusz Lubera, prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

– Za nami niezwykle intensywny rok – czas głębokiej rewizji i optymalizacji założeń techniczno ekonomicznych projektów PGE Baltica oraz definiowania optymalnej strategii udziału w aukcji. Kluczowe było dla nas zaproponowanie możliwie najniższego kosztu energii dla społeczeństwa i gospodarki przy zachowaniu solidnych fundamentów ekonomicznych, niezbędnych dla bezpiecznej realizacji projektu w kolejnych latach  –  mówi Bartosz Fedurek, prezes PGE Baltica.  

Portfel inwestycyjny PGE obejmuje osiem projektów na Bałtyku w różnej fazie realizacji i o łącznej mocy przekraczającej 6 GW. Do 2035 roku planuje – zgodnie ze strategią Grupy PGE – wybudowanie wspólnie z partnerami farm wiatrowych o mocy co najmniej 4 GW.

Reklama
Reklama

RWE mimo sprzedaży pozostaje zaangażowane we wspieranie polskiej transformacji energetycznej poprzez rozwój, budowę i eksploatację zróżnicowanego portfela projektów odnawialnych źródeł energii w Polsce. Obecnie firma eksploatuje farmy wiatrowe na lądzie i instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy ponad 660 MW w całym kraju.

Sven Utermöhlen, Chief Executive Officer RWE Offshore Wind wyraził przekonanie, że dzięki synergiom z pozostałą częścią swojego portfela, PGE posiada lepsze warunki do realizacji tego projektu niż RWE działające samodzielnie.

Po ile prąd z morskich wiatraków? 

Uczestnicy aukcji zobowiązali się do wytworzenia i wprowadzenia do sieci po raz pierwszy energii elektrycznej w terminie 7 lat od dnia zamknięcia sesji aukcji. Wraz ze zrealizowaniem tego obowiązku rozpocznie się bieg 25-letniego okresu wsparcia.

Łączna szacunkowa ilość energii elektrycznej, jaką wytwórcy, którzy wygrali aukcję, planują wytworzyć oraz wprowadzić do sieci w celu uzyskania prawa do pokrycia ujemnego salda, wyniosła ponad 330 TWh.

Cena za energię elektryczną wytworzoną w morskiej farmie wiatrowej i wprowadzoną do sieci, jaką wytwórcy mogli wskazać w ofercie, która będzie podstawą rozliczenia prawa do pokrycia ujemnego salda, nie mogła być wyższa niż cena maksymalna określona w rozporządzeniu Ministra Klimatu i Środowiska z 9 stycznia 2025 r.

Reklama
Reklama

W ramach zwycięskich ofert minimalna zaoferowana cena wyniosła 476,88 zł/MWh, a najwyższa 492,32 zł/MWh. Część ekspertów obawiała się, że ceny mogą wynieść powyżej 500 zł za MWh. 

Mimo wszystko jednak jest ona powyżej 450 zł za MWh, a więc poniżej ceny, którą zapłacimy za prąd z pierwszych morskich farm wiatrowych (ok. 435 zł za MWh).  – Nie zdziwię się, jeśli aukcja przyniesie cenę powyżej 450 zł za MWh – mówił niedawno prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski. 

Zgodnie z opublikowaną decyzją pierwszy prąd z morskich farm wiatrowych, które wygrały aukcje popłynie w grudniu 2032 r. 

Będą kolejne aukcje?

Zgodnie z ustawą o morskich farmach wiatrowych aukcje na maksymalną łączną moc na poziomie 12 GW przewidziano w 2025 i 2027 r. (po 4 GW) i w 2029 i 2031 r. (po 2 GW). 

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW) szacuje, że udział krajowych przedsiębiorstw w łańcuchu dostaw może przekroczyć 40 proc.  –  Realizacja całego potencjału polskiej części Bałtyku, szacowanego na 33 GW, oznacza inwestycje rzędu około 869 mld zł, z czego ok. 488 mld zł to nakłady inwestycyjne (CAPEX), a ok. 12,7 mld zł rocznie koszty operacyjne  – wylicza PSEW. 

Czy zatem kolejne aukcje się odbędą? Tutaj pojawia się różnica zdań. – Ogłoszony właśnie najnowszy Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 r. (KPEiK) z perspektywą do 2040 r. ogranicza wiatr na lądzie do 20,4 GW w scenariuszu WEM (mało ambitnym), który obecnie staje się dla Ministerstwa Energii scenariuszem wiodącym zamiast proponowanych w poprzedniej wersji KPEiK 34,5 GW w scenariuszu WAM (ambitnym i preferowanym przez ówczesnego projektanta dokumentu czyli przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska), tj. aż o ponad 14 GW (bez jakiegokolwiek uzasadnienia systemowego). Z kolei w zakresie morskiej energetyki wiatrowej Ministerstwo Energii redukuje plany rozwoju do 11,8 GW z wcześniej wskazywanych 18 GW (−6,2 GW), choć właśnie rozstrzygnięte aukcje offshore pokazały jedne z najtańszych cen nowych mocy w systemie – komentuje Janusz Gajowiecki, prezes PSEW.

– Na nieco mniej morskich farm wiatrowych wpływa tzw. kwestia cenowa, a więc wysokie koszty. Nam nie zależy na tym, by obniżać ambicje klimatyczne, środowiskowe, ale widzimy, w jakich dzisiaj realiach konkurencyjności cenowej funkcjonują polskie przedsiębiorstwa i gospodarka (...), więc po prostu wyważyliśmy w obu właściwie tych scenariuszach wszystkie te interesy na rynku – komentował zaś w momencie prezentowania KPEiK Miłosz Motyka.

Energetyka
Są nowi członkowie rady nadzorczej PGE
Energetyka
Siemens wybuduje nowe bloki gazowe PGE
Energetyka
Taryfy za energię i przesył - czyli dużo hałasu o nic
Energetyka
Gigantyczne koszty mrożenia cen energii i gazu. Zapłacił za to każdy z nas
Energetyka
Czy ESG przyniesie korzyści? Enea widzi je w porządkowaniu procesów i finansów
Energetyka
Kolejny rekord polskiej energetyki. Tyle energii jeszcze nie produkowaliśmy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama