Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki
Piotr Soroczyński, główny ekonomista, KUKE
Jej efekty bywają różne: śmieszne, pouczające, a czasem niemal mrożące krew w żyłach. Poniżej klika przykładów. Pierwszy – zabawny – związany jest z sytuacją z początku 1999 r. Wprowadzanych było wtedy kilka wielkich reform. Pochodną jednej z nich była zmiana formatu prezentacji danych o płacach. Nastąpiło tzw. ubruttowienie. Ze względów prezentacyjnych płace nagle zaczęły wyglądać na większe o 23 proc., a razem z ruchem związanym z rewaloryzacjami (nadganiającymi inflację) okazały się w styczniu 1999 r. wyższe niż przed rokiem o prawie 30 proc. Zaraz po pokazaniu się owych statystyk pojawiła się bardzo poważna analiza jednego z banków inwestycyjnych, której przesłaniem było, że Polacy oszaleli, bo dali wszystkim podwyżki o 30 proc. (przy inflacji 6 proc.). Znaczy gospodarka takiego ciosu nie wytrzyma i za kwartał lub dwa będzie u nas „pozamiatane". Kiedy z kolegami wyśmialiśmy się już, zaczęliśmy się zastanawiać, skąd taka durnota się wzięła. To wtedy ukuliśmy tezę, że aby z powodzeniem zabierać się do analizy jakiegoś rynku, trzeba mieć choć jednego analityka zdolnego do przeczytania lokalnej gazety w lokalnym języku. Jeszcze gdyby znał on lokalne warunki i te wzmiankowane gazety czytał w miarę regularnie...
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki