Reklama
Rozwiń
Reklama

Cztery tysiące Trumpa

Prezydentura Trumpa nie przynosi wdrażania zapowiadanych szeroko zakrojonych pakietów stymulacji fiskalnej i projektów infrastrukturalnych.
Cztery tysiące Trumpa

Foto: materiały prasowe

Pół roku nie wystarczyło nawet na wykonanie pierwszego kroku w tym kierunku, czyli zdemontowanie systemu Obamacare. Nie zraża to jednak zupełnie kupujących na Wall Street. Od listopada średnia Dowa podniosła się o ponad 4 tysiące punktów, a historyczne rekordy hossy ustanawiane są wręcz seryjnie.

Pierwszy „tysiąc Trumpa" to kilkanaście wzrostowych dni. Drugi: prawie dwa miesiące. Trzeci: kilka tygodni zwyżek. Ten ostatni, po którym osiągnięto pułap 22 000 punktów, już ponad 100 sesji. Bardzo dobitnie obrazuje to senną atmosferę na Wall Street, którą tworzą rekordowo niska zmienność przy wykupionym rynku i wyśrubowanych wycenach. Informacje ze spółek nie dają jednak przesłanek, by sprzedawać akcje. Normą jest, że co kwartał amerykańskie przedsiębiorstwa raportują wyniki finansowe lepsze od oczekiwań. Drugi kwartał pod tym względem był jednak jeszcze lepszy niż przed rokiem lub dwoma latami. Pozytywne jest przy tym nie tylko kształtowanie się zysku na akcję, ale również tendencje po stronie przychodów ze sprzedaży. Kilka istotnych i diametralnie różnych branż (sektor technologiczny, surowcowy, ochrony zdrowia i finansowy z wyłączeniem banków inwestycyjnych) może stawać w szranki o miano największego wygranego letniego sezonu wyników.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama