Reklama

Patryk Pyka, DI Xelion: To jest czas średnich i małych spółek, nie tylko z GPW

Warunki są sprzyjające dla giełd, szczególnie dla średnich i małych firm. Dotyczy to zarówno polskiego, jak również i amerykańskiego
rynku – mówi Patryk Pyka, dyrektor zespołu analiz i doradztwa w DI Xelion.

Publikacja: 30.01.2026 16:23

Patryk Pyka, DI Xelion: To jest czas średnich i małych spółek, nie tylko z GPW

Foto: parkiet.com

Styczeń przyniósł ogromne emocje na rynkach, a i sama końcówka nie zawiodła inwestorów. W czwartek przyszło pierwsze większe cofnięcie czy to na Wall Street czy to na rynku metali szlachetnych, a wszystko po tym, jak akcje firmy Microsoft zaliczyły wyraźny spadek i to pomimo niezłych wyników. To, co się wydarzyło w czwartek sugeruje, że to sezon wynikowy w USA jest teraz najważniejszy dla inwestorów?

Nie sądzę. Uważam, że takim tematem może być Iran. Sytuacja tam jest bardzo napięta i nie wiadomo w którą stronę to wszystko się potoczy.

Reklama
Reklama

Czyli o sezon wynikowy w USA nie trzeba się bać i można zakładać, że spółki „dowiozą” wyniki?

Można powiedzieć, że one zawsze dowożą wyniki. Zakładam, że dynamika wzrostów wyników znów osiągnie poziom dwucyfrowy i przebije oczekiwania. Oczywiście mieliśmy przypadek Microsoftu, gdzie pojawiły się pytania o monetyzację projektów AI. Teraz jednak rynek czeka już na Alphabet.

Czyli dla Wall Street najważniejsze są wyniki, a już niekoniecznie to, co robi Trump? Rynek się uodpornił na działania amerykańskiego prezydenta?

Patrząc na to, co wydarzyło się od początku roku, faktycznie można dojść do takiego wniosku. Mieliśmy temat Wenezuelii czy też Grenlandii, a rynek praktycznie za bardzo na to nie reagował. Teraz, tak jak wspomniałem, mamy temat Iranu i pytanie, jak zostanie rozstrzygnięta ta kwestia.

Metale szlachetne uważane za bezpieczną przystań, grają też pod Iran czy jest to już czysta spekulacja?

Mam wrażenie, że zachowanie metali szlachetnych w ogóle w ostatnim czasie nie jest skorelowane ani z rynkiem akcji, ani rynkiem długu, ani rynkiem walutowym. W przypadku srebra, moim zdaniem, mamy do czynienia z czymś w rodzaju bańki spekulacyjnej. Oznacza to, że trudno jest powiedzieć, gdzie są faktycznie fundamenty, a gdzie jest czysta spekulacja. Coś podobnego pojawiło się też na rynku złota, chociaż w tym przypadku nieco łatwiej jest ocenić, gdzie jest wartość godziwa. Ostatnio widać to było po zachowaniu banków inwestycyjnych, które zaczęły w górę rewidować swoje prognozy dla złota. Pojawiły się ceny docelowe na poziomie 5400 - 5600 USD za uncję i właściwie już zostały one osiągnięte i to też jest przyczynkiem do korekty spadkowej.

Reklama
Reklama

W czwartek metale szlachetne po raz pierwszy doświadczyły mocniejszego cofnięcia, a podobny ruch widzieliśmy też na rynkach akcji. Mimo że pojawił się strach na Wall Street, to złoto i srebro nie były bezpiecznymi przystaniami.

Widać, że algorytmy zarządzania ryzykiem nie były przygotowane na to, że taka spółka jak Microsoft w ciągu dnia będzie tracić ponad 10 proc. W efekcie wyprzedają one wszystkie aktywa o większej zmienności.

Mamy jeszcze wątek dolara, gdzie pojawiają się sprzeczne doniesienia. Trump mówi, że dolar trzyma się mocno, Bessent później zupełnie inna narracja. Też jest pytanie o EBC, czy rosnący kurs EUR/USD nie stanie się problemem strefy euro.

My zakładamy, że ten rok będzie kolejnym rokiem deprecjacji dolara, aczkolwiek nie powinien on się osłabiać w takim tempie, jak w roku poprzednim. Naszym zdaniem rynek nie wycenia w pełni skali obniżek stóp procentowych, które będą mogły być zrealizowane w tym roku. Poza tym, jak widać administracji Białego Domu podoba się słaby dolar. To już nie jest otoczenie, w którym, gdy rośnie awersja do ryzyka, to kapitał płynie do obligacji amerykańskich i dolar się umacnia. Teraz to do końca nie działa.

Czyli poziom 1,20 dla EUR/USD to jeszcze nie koniec?

Zakładamy, że w drugim kwartale, kiedy dojdzie już do zmiany na stanowisku szefa Fed, para EUR/USD może być notowana powyżej 1,20 i chyba do tego poziomu trzeba się przyzwyczaić, szczególnie mając na uwadze perspektywy polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych i strefie euro.

Wspominałeś o Iranie... ten wątek wyraźnie pomaga ropie naftowej, o której też jakiś czas temu pisałeś na łamach „Parkietu”, że jest bliska uklepania dna.

Ropa naftowa ewidentnie jest w momencie zmiany trendu, szczególnie, że nie reaguje ona już na informacje, które mogą być dla niej niekorzystne, a z kolei reaguje na czynniki sprzyjające wyższej cenie, jak chociażby kwestia Iranu.

Tylko czy w momencie, gdy kwestia Iranu okaże się tylko „straszakiem”, ropa nie pogłębi dna?

Myślę, że nie. Nie będziemy już wracać do dołków. Oczywiście, gdyby okazało się, że z „dużej chmury mały deszcz”, to ropa naftowa skoryguje wcześniejszy ruch. Zakładamy jednak, że ten dołek został uklepany i jedynym momentem, kiedy ropa naftowa może mieć takie momenty słabości, to potencjalny rozejm w Ukrainie. Też jednak nie zakładam, że będzie to miało średnio- i długoterminowy wpływ na rynek.

Z Ukrainy już niedaleko do Polski, więc na koniec nasz wątek. Indeksy na GPW zaczęły rok od naprawdę mocnego uderzenia. WIG20 zyskał prawie 6 proc.

My nie patrzymy na WIG20. Nas bardziej interesuje mWIG40, bo jego zachowanie jest bardziej powiązane z sytuacją wewnętrzną. Sygnał z naszych modeli wskazywał, że w I kwartale średnie i małe spółki mogą być naprawdę mocne i to się potwierdza, a obecnie nawet przebija nasze założenia. Jest wiele czynników wskazujących, że średnie i małe spółki czeka dobry okres. Mamy spadającą inflację oraz stopy procentowe. Pod względem wycen, szczególnie na tle WIG20, „misie” też są atrakcyjnie wyceniane. Też warto patrzeć na napływy, w których od października widać pozytywne sygnały.

Inwestycje
Złoto już powyżej 5500 dolarów, a srebro po 120 dolarów za uncję
Inwestycje
Złoto już powyżej 5100 dolarów
Inwestycje
Nie ma sensu bić się z trendem
Inwestycje
Zasady oceny istotnych wpływów negatywnych i pozytywnych
Inwestycje
Zasada undue cost or effort w uproszczonych ESRS-ach
Inwestycje
Fair presentation w nowej wersji ESRS – od zgodności do rzetelności
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama