Reklama

W burzliwych czasach królami są dolar i frank

W normalnych warunkach rynkowych kluczowe znaczenie dla notowań walut mają działania banków centralnych oraz perspektywy gospodarek. Jednak teraz inwestorzy cenią przede wszystkim bezpieczeństwo.
W burzliwych czasach królami są dolar i frank

Foto: SHUTTERSTOCK

Gdyby ktoś rok temu powiedział, że za dolara amerykańskiego czy franka szwajcarskiego przyjdzie nam płacić ponad 5 zł, pewnie wielu potraktowałoby to jak marny żart. Dzisiaj już wiadomo, że to wcale nie jest żart, lecz nowa walutowa rzeczywistość. Dolar i frank imponują siłą, i to nie tylko w zestawieniu z naszą walutą.

Potwierdza się znana zasada, że kiedy na rynkach dominuje strach i jest wiele znaków zapytania dotyczących tego, co przyniesie przyszłość, kapitał kieruje się w stronę tzw. bezpiecznych przystani. Na rynku walutowym za taką przystań uznaje się amerykańskiego dolara i szwajcarskiego franka.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama