Pracodawca, który prowadzi pracowniczy program emerytalny (PPE) spełniający określone wymagania (m.in. składka podstawowa finansowana przez pracodawcę wynosi co najmniej 3,5 proc. wynagrodzenia pracownika), może zostać zwolniony z obowiązku tworzenia pracowniczego planu kapitałowego (PPK). Taki zapis w projekcie ustawy o PPK sprawia, że od paru miesięcy rośnie zainteresowanie zakładaniem PPE.
– Uruchomienie PPE rozważają teraz przede wszystkim duże firmy, które – zgodnie z rządowymi zapowiedziami – zostaną objęte obowiązkiem utworzenia PPK jako pierwsze. Ale nie jest to reguła. Zgłaszają się do nas również średnie przedsiębiorstwa – mówi Małgorzata Barska, prezes NN Investment Partners TFI.
Wybór dopasowany do potrzeb
Pracodawcy stoją przed decyzją: które rozwiązanie jest dla nich korzystniejsze. Ale nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi na takie pytanie.
– Na pierwszy rzut oka wydaje się, że utworzenie PPK może być łatwiejsze i tańsze dla pracodawcy w porównaniu z PPE, zwłaszcza w sytuacji, gdyby programem mieli być z założenia objęci wszyscy pracownicy – tłumaczy Agnieszka Łukawska, dyrektor ds. programów emerytalnych w Skarbiec TFI. – Z kolei PPK jako rozwiązanie obowiązkowe nie wyróżni pracodawcy na rynku pracy, chyba że mówimy o PPK ze składką dodatkową. Pamiętajmy też, że to co jest postrzegane jako zaleta dla pracodawcy, może być wadą z punktu widzenia pracownika.
Wiele zależy od sytuacji i preferencji danego pracodawcy.
– Z porównaniem PPE i PPK jest trochę tak jak z zestawieniem chodu sportowego z biegiem maratońskim. Obie dyscypliny łączy konieczność pokonania długiego dystansu przed dotarciem do mety. Obie dyscypliny mają zarówno zdecydowanych zwolenników, jak i zagorzałych przeciwników. Która z nich jest lepsza? Trudno ocenić – mówi Krzysztof Szachogłuchowicz, radca prawny w kancelarii Snażyk Granicki.
– Każdorazowo decyzja o wprowadzeniu PPE lub PPK w zakładzie pracy wymaga od pracodawcy analizy na podstawie parametrów tego konkretnego przedsiębiorstwa – uważa Dorota Dula, ekspertka BCC w dziedzinie ubezpieczeń i planów emerytalnych. – Analiza, którą mam na myśli, to nie tylko koszty, ale również polityka personalna, kultura organizacyjna, a także otoczenie biznesowe.
Rola pracowników
W przypadku PPE większą rolę niż przy PPK odgrywa reprezentacja pracowników. Utworzenie PPE wymaga zawarcia umowy zakładowej między pracodawcą a reprezentacją załogi, która ma tu rolę konstytutywną. Reprezentacją pracowników są związki zawodowe. Jeśli w zakładzie nie ma związków, reprezentacja powinna być wybrana w sposób przyjęty u danego pracodawcy. W przypadku PPK reprezentacja pracowników ma pełnić tylko funkcję konsultacyjną.
Na etapie opłacania składek korzystniejsze dla pracownika jest PPE. Składka podstawowa jest finansowana wyłącznie przez pracodawcę; nie może wynosić więcej niż 7 proc. wynagrodzenia uczestnika programu. Składka pracownika jest zawsze dobrowolna; jej wysokość nie może przekroczyć w skali roku kwoty odpowiadającej 4,5-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
W PPK ma obowiązywać zasada współpłacenia przez pracodawcę i pracownika. Składka podstawowa finansowana przez pracodawcę ma wynosić 1,5 proc. wynagrodzenia osoby zatrudnionej. Natomiast pracownik obligatoryjnie będzie odprowadzać 2 proc. Obciąży go też podatek dochodowy od składki zapłaconej przez pracodawcę. W konsekwencji obniży to jego wynagrodzenie netto o ok. 3,2 proc.
Dopłaty z budżetu
W PPK pracodawca będzie mógł różnicować wysokość finansowanej przez siebie składki dodatkowej w zależności od stażu pracy. W PPE takich możliwości nie ma, ponieważ pracodawca płaci jedynie składkę podstawową.
Kapitał gromadzony w PPE pochodzi zatem tylko z obowiązkowych wpłat pracodawcy i ewentualnych dobrowolnych wpłat pracownika. Natomiast w PPK – oprócz składek pracodawcy i pracownika – pojawia się jeszcze dofinansowanie ze strony państwa: opłata powitalna oraz dopłaty roczne zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych.
Aby stać się uczestnikiem PPE, trzeba wypełnić i złożyć deklarację. Z kolei zapis osoby zatrudnionej do PPK będzie następował automatycznie, z tym że pracownik będzie mógł wypisać się z programu. Zastosowanie tego mechanizmu ma sprawić, że więcej osób będzie oszczędzało na emeryturę.
W praktyce PPK będzie obowiązkowe dla pracownika (po 90 dniach od zatrudnienia) z możliwością czasowego zawieszenia opłacania składki na dwa lata. Inaczej jest w przypadku PPE: pracownik sam decyduje, czy chce być uczestnikiem.
– Jak pokazują doświadczenia członków BCC, ok. 80 proc. uprawnionych przystępuje do pracowniczego programu emerytalnego, a występuje z programu mniej niż 1 proc. – twierdzi Dorota Dula.
PPE wymaga rejestracji przez KNF, natomiast przy tworzeniu PPK procedury rejestracyjnej nie ma; ma powstać specjalny portal, gdzie umowy o prowadzenie PPK będą zamieszczane.
– W przypadku PPE organem sprawującym kontrolę nad zgodnością z prawem jest KNF. W ramach dotychczasowej działalności Komisja Nadzoru Finansowego kilkakrotnie ukarała pracodawców z powodu niewywiązywania się przez nich z przyjętych zobowiązań – podkreśla Krzysztof Szachogłuchowicz. – Projekt ustawy o PPK przewiduje, obok KNF, udział dwóch innych podmiotów, które będą czuwać, aby plany kapitałowe były prowadzone zgodnie z ustawą. Podmiotami tymi będą Polski Fundusz Rozwoju (PFR) oraz Państwowa Inspekcja Pracy.
Ustawa o PPE nie określa limitu kosztów związanych z prowadzeniem programu, podczas gdy projekt ustawy o PPK ogranicza wysokość opłaty za zarządzanie (0,5 proc. od wartości aktywów netto funduszu w skali roku plus 0,1 proc. z tytułu success fee, czyli za osiągnięcie ponadprzeciętnych wyników). – W praktyce stawki za zarządzanie w ramach PPE zbliżają się do tych przewidzianych dla PPK – mówi Agnieszka Łukawska.
Można się wycofać
Zarówno z udziału w PPE, jak i w PPK można zrezygnować, z tym że inaczej rozwiązany jest sposób korzystania ze zgromadzonych pieniędzy. Osoba, która będzie chciała wystąpić z PPK, może zażądać zwrotu środków. W projekcie ustawy nie są wymienione żadne specjalne przesłanki uprawniające do tego. Z otrzymanymi pieniędzmi można zrobić, co się chce, np. można je przenieść do PPK u nowego pracodawcy. Z kolei w PPE zwrot pieniędzy następuje tylko w przypadku likwidacji programu. Po zmianie miejsca pracy środki z PPE przekazywane są na IKE.
– W przypadku PPE po zmianie pracy 90 proc. osób, których pieniądze zostały przekazane z PPE na IKE, podejmuje je mimo konieczności zapłacenia podatku Belki i 30 proc. składki pracodawcy – twierdzi Krzysztof Nowak, członek zarządu Mercer Polska.
W przypadku PPE nie ma regulacji dotyczących polityki inwestycyjnej. Jeśli chodzi o PPK, mają powstać fundusze zdefiniowanej daty, czyli takie, które „starzeją się" razem z uczestnikiem. Oznacza to ograniczanie ryzyka inwestycyjnego w miarę jak uczestnik programu zbliża się do wieku uprawniającego do wypłaty środków.
Jak zauważa Dorota Dula, porównanie obowiązków administracyjnych i informacyjnych ciążących na pracodawcy, a przede wszystkim sankcji karnych, działa na niekorzyść PPK. Zapisy ustawy o PPE nie nakładają na pracodawców aż tylu obowiązków.
– W praktyce wiele obowiązków wynikających z ustawy o PPE zostało przeniesionych z pracodawcy na instytucję zarządzającą, co ułatwia pracodawcy prowadzenie programu – podkreśla Dorota Dula.
PPE i PPK: podstawowe różnice
Tworzenie | PPE – pracodawca wraz z reprezentacją pracowników wybiera formę programu i zarządzającego oraz ustala główne założenia. Pracownicy mogą przystąpić do programu.
PPK – pracodawca wybiera produkt ze specjalnego portalu emerytalnego i zawiera umowę o zarządzanie PPK. Zatrudnieni są zapisywani automatycznie.
Rezygnacja | PPE – z udziału można wycofać się w każdej chwili.
PPK – uczestnik może zrezygnować z opłacania składek; musi to zrobić pisemnie. Co dwa lata (od 1 kwietnia 2020 r.) pobieranie składek ma być automatycznie wznawiane. Pracownik może ponownie złożyć oświadczenie o rezygnacji ze skutkiem od następnego miesiąca.
Inwestowanie | PPE – polityka inwestycyjna nie została szczegółowo uregulowana w ustawie.
PPK – mają powstać fundusze zdefiniowanej daty, czyli takie, które „starzeją się" razem z uczestnikiem. Dzięki temu ryzyko związane z inwestycją będzie malało w miarę zbliżania się pracownika do wieku uprawniającego do podjęcia zgromadzonych środków.
Składka to jedno z wielu kryteriów
Nie ma uniwersalnej odpowiedzi na pytanie, które rozwiązanie – PPK czy PPE – będzie lepsze dla pracodawcy i pracowników. Każde z nich ma wady i zalety. Biorąc pod uwagę składki, korzystniejsze dla pracownika jest PPE. Składka podstawowa jest finansowana wyłącznie przez pracodawcę (do 7 proc. wynagrodzenia), a składka pracownika jest dobrowolna (w skali roku do 4,5-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia). W PPK składka podstawowa jest współfinansowana przez pracodawcę (1,5 proc. wynagrodzenia) oraz obligatoryjnie przez pracownika (2 proc. plus podatek dochodowy od składki zapłaconej przez pracodawcę).