Reklama

Niebo zza oceanu

Kontynuujemy podróż z wiatrem we włosach, a więc temat kabrioletów – zgodnie z deklaracją. Przed tygodniem były to Mercedesy z różnych epok, dziś zapraszam na wycieczkę do krainy hippisów i Ala Capone.

„Kwiaty we włosach potargał wiatr. Po co więc wracasz do tamtych lat?" – śpiewał Krzysztof Klenczon z zespołem Czerwone Gitary. Mimo wyrażanych przez podmiot liryczny wątpliwości warto wracać do tego, co było. Na przykład do motoryzacyjnej historii Stanów Zjednoczonych Ameryki. Tam zresztą – jeśli już o kwiatach mowa – narodził się ruch hippisowski. I tam zginął w wypadku samochodowym Klenczon. Odłóżmy jednak na bok te dywagacje. Służą one tylko do wprowadzenia nas w temat pięknych kabrioletów zza oceanu.

6 zł tygodniowo przez rok!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama