Allegro nie podało wartości transakcji, jednak inwestorzy na informację zareagowali pozytywnie i w ciągu dnia akcje spółki drożały o 6 proc. Największy internetowy sprzedawca podkreśla, że chce mocno rozwijać własne dostawy – zarówno ekspresowe kurierami, jak i przez automaty paczkowe – do końca roku ich sieć ma liczyć 1,5 tys. To jedna z ulubionych metod odbioru e-zakupów, a dodatkowo dla coraz większej grupy konsumentów priorytetem jest czas.
– Już kilka milionów ofert na naszej platformie jest objętych opcją dostawy nawet tego samego dnia. Nasi klienci coraz chętniej korzystają z tej usługi jako alternatywy dla zakupów offline. Zauważyliśmy również, że dodanie jej do ofert przekłada się na dodatkową sprzedaż u naszych sprzedawców – mówi Grzegorz Czapski z Allegro. – Spodziewamy się, że zwiększenie skali usługi i rozszerzanie jej na kolejne duże miasta – w połączeniu z naszymi projektami One Fulfillment oraz automatami paczkowymi – wpłynie pozytywnie na doświadczenie klientów oraz pozwoli nam marginalnym kosztem oferować dostawy dla naszych klientów – dodaje.
Allegro od dwóch lat współpracuje z firmą X-press Couriers, która oferuje dostawy tego samego dnia w dziewięciu największych aglomeracjach w Polsce oraz pomiędzy nimi. To uzupełnienie testowanej usługi One Fulfillment by Allegro, w ramach której sprzedawca może przekazać towar do magazynu platformy, która zajmie się już jego pakowaniem i wysyłką do klienta, aby dostawę maksymalnie przyspieszyć. Taką usługę od dawna ma w ofercie Amazon. Część ekspertów ocenia, iż to kolejna usługa własna, co może być ryzykiem dla innych partnerów logistycznych.
– To przejęcie nie jest próbą uniezależnienia Allegro od InPostu. Dla Allegro priorytetem jest wprowadzenie „same day delivery", co jest trudne pod względem operacyjnym, więc kontrola właścicielska nad tego typu firmą daje dużo większą stabilność działania – mówi Rafał Agnieszczak, prezes brokera kurierskiego Furgonetka. – Dostarczenie zamówienia w dwie godziny to, po magazynach w okolicach Warszawy, kolejny krok w układance mającej zapewnić kupującym jeszcze większy komfort i satysfakcję – dodaje.
Ekspresowe dostawy to teraz dla sprzedawców internetowych priorytet. – Z roku na rok klienci online przykładają coraz większą wagę do szybkości dostaw – dwa czy trzy dni to dla większości z nich już często zbyt długo. Szczególnie dobrze widać to w sektorze e-grocery, gdzie zakupy spożywcze z błyskawiczna dostawą w 15 minut podbijają serca konsumentów – mówi Piotr Lagowski, współzałożyciel JOKR, zajmującego się ekspresowymi dostawami zakupów spożywczych. Firma w ciągu 100 dni działania uruchomiła 100 mikromagazynów miejskich w Europie, USA i Ameryce Łacińskiej. – W Polsce aktualnie skupiamy się na rozwoju w Warszawie, lecz już szykujemy się do kolejnego kroku, czyli dalszej ekspansji, którą chcemy zacząć w ostatnim kwartale – dodaje.