Ostatnie przed świętami dni handlowe na GPW charakteryzują się bardziej ograniczoną zmiennością, jednak nie dotyczyło to środy. Sesja, w której trakcie odbywał się finał tegorocznego Parkiet Challenge, spokojnie mogłaby się podzielić na dwa osobne dni. Na samym początku główne indeksy zwyżkowały nawet o ponad 1 proc., co wysunęło na prowadzenie zawodników z optymistycznym nastawieniem do rynku. Trudno się było dziwić takim zagraniom, bo przez kilka poprzednich dni GPW świeciła na zielono, a polskie akcje pozostają w trendzie wzrostowym. Po kilkudziesięciu minutach sytuacja całkiem się odmieniła, a z czasem WIG20 znalazł się pod kreską. Co ciekawe, ten ruch został wykorzystany przez jednego z graczy – Aleksandra Krysiaka, który szybkim rajdem wskoczył na pierwszą pozycję. Po zrealizowaniu zysków udało mu się utrzymać pierwsze miejsce do końca środowej sesji i to on został mistrzem tegorocznej edycji Parkiet Challenge.

Reklama
Reklama

W samym tylko finale Aleksander Krysiak wypracował 19,5-proc. stopę zwrotu. Miejsce drugie zajął Krzysztof Desput, który w finale powiększył kapitał o 11,2 proc. Trzeci był Marcin Kucharczyk, który kończył finał z blisko 1-proc. zyskiem. Pierwsza trójka odjechała z nagrodami finansowymi, których łączna pula wyniosła 30 tys. zł.

Foto: materiały prasowe