Początek tygodnia na giełdach azjatyckich upłynął zdecydowanie pod znakiem spadków. W Japonii indeks Nikkei ustanowił kolejne minimum, tym razem 16-to letnie, zamykając się na poziomie 12 171 pkt. (-3.75%). Przyczyny spadków to oczywiście słabość rynku amerykańskiego oraz samej gospodarki japońskiej. Oliwy do ognia dodało również zamieszanie polityczne wywołane ostatnią wypowiedzą Ministra Finansów. W Hong Kongu również bessa, indeks Hang Seng stracił 418 pkt. (2.9%) i zakończył notowania wynikiem 13 777. Inwestorzy przestraszyli się, że oczekiwana obniżka stóp nie będzie tak drastyczna jak to wcześniej przepowiadano. W Korei spadły ceny akcji większości spółek technologicznych, przez co KOSPI stracił 3.66% i spadł do poziomu 545,05. Na innych giełdach azjatyckich singapurski Strait Times spadł 2.55%, natomiast australijski All-Ordinaries zniżkował 0.34%.

Marcin Gondek - Sydney

Więcej w jutrzejszej Gazecie Giełdy PARKIET