Na koniec pierwszego kwartału tego roku strata spółki BEST wyniosła prawie 9,2 mln zł ? pisze Rzeczpospolita. Na powstanie straty duży wpływ miało utworzenie rezerw na należności w wysokości 19,8 mln zł oraz wysokie koszty obsługi funduszu gwarancyjnego (prawie 7,9 mln zł). Firmy pośrednictwa kredytowego nie mają takiego obowiązku, choć z reguły tworzą rezerwy na ewentualne straty.

Andrzej Reterski, prezes BEST od 1 kwietnia tego roku, powiedział Rzeczpospolitej, że spółka niewłaściwie skalkulowała ryzyko w ostatnich 2-3 latach. Dodał, że zarząd opracował już program naprawczy. Będzie on rozpatrywany przez radę nadzorczą na najbliższym posiedzeniu, które odbędzie się jeszcze w maju ? dodaje Rzeczpospolita.