Według gazety zarówno Amerykański Instytut Biegłych Księgowych jak i pozostałe spółki audytorskie z grupy tzw. Big Five - Deloitte Touche Tohmatsu, Ernst & Young LLP, KPMG LLP, oraz PricewaterhouseCoopers LLP postanowiły do minimum ograniczyć kontakty z Andersenem a jednocześnie walczyć o utrzymanie dotychczasowych metod prowadzenia rachunkowości. W ubiegłym tygodniu z usług Andersena zrezygnowała wielka spółka farmaceutyczna Merck.
Parkiet - Nowy Jork