Ubiegły rok był pierwszym okresem działalności grupy kapitałowej Vistuli. W jej skład wchodzi poza giełdową spółką pięć firm zależnych. Grupa zanotowała w ub.r. zysk netto w wysokości jedynie 119 tys. zł, przy 136,4 mln zł przychodów ze sprzedaży. Jej wynik jest zdecydowanie gorszy od rezultatu spółki-matki, która wypracowała ponad 8,8 mln zł zysku i na tle branży wyróżniała się rentownością.

Zysk brutto na sprzedaży grupy wyniósł 51,7 mln zł, ale w 80% został skonsumowany przez koszty sprzedaży i koszty ogólne zarządu. Audytor zwraca uwagę, że celem wydzielenia spółek zależnych było przejęcie sprzedaży detalicznej produktów i towarów Vistuli. Pozwoliło to na ograniczenie wspomnianych kosztów giełdowej spółki o 10,9 mln zł. Z drugiej strony, Vistula Market i Lantier Polska wygenerowały w 2001 r. razem 16 mln tego rodzaju kosztów. To, zdaniem audytora, pozwala ocenić, że ulokowanie przez spółkę dominującą kapitału w firmach-córkach nie przyniosło pozytywnych efektów.

Analizując bilans grupy audytor zwrócił uwagę na wysoki poziom zapasów (27% majątku, czyli 43,5 mln zł), co jednak wynika z rodzaju działalności przedsiębiorstw. Zwraca jednak uwagę na duże zapasy magazynowe zakupione w 2001 r. przez firmy zależne od Vistuli i zauważa, że jeżeli nie zostaną one sprzedane w br., konieczny będzie odpis aktualizujący ich wartość bilansową.

Audytor zwrócił również uwagę na należności, które ukształtowały się na poziomie ponad 30% sumy bilansowej. W tej sytuacji, jego zdaniem, płynność finansowa grupy będzie zależeć m.in. od efektywności w ich windykacji. Źródłem niepokoju są także zobowiązania krótkoterminowe (35,2% sumy bilansowej, czyli 56,3 mln zł). "Jest to poziom bardzo wysoki i może on wskazywać na zagrożenie wystąpienia trudności w zakresie wypłacalności" - czytamy w raporcie z badania sprawozdania finansowego grupy.

Z prezesem firmy Michałem Wójcikiem nie udało nam się skontaktować. Z jego listu do akcjonariuszy wynika jednak, że zarząd spółki jest przekonany, iż realizowana przez firmę strategia jest słuszna. Zmierza ona do przekształcenia Vistuli z przedsiębiorstwa przemysłu lekkiego o charakterze przede wszystkim produkcyjnym, w firmę o wyraźnym profilu marketingowo-dystrybucyjnym. Ma to jej pozwolić na umocnienie pozycji rynkowej i poprawę wyników.