Rada nadzorcza odwołała Michała Wójcika ze stanowiska prezesa oraz Pawła Matuszczaka i Romualda Sułkowskiego z funkcji członków zarządu spółki. Szefem przedsiębiorstwa został Roman Wenzl. Michał Wójcik pozostał w zarządzie jako wiceprezes. Tę funkcję sprawował przed kilkoma miesiącami, zanim zastąpił na stanowisku prezesa Janusza Płocicę. Do zarządu powołano także Zbigniewa Macioszka.

Rada Vistuli uznała, że w obecnej sytuacji niezbędne jest "podjęcie zdecydowanych działań menedżerskich, polegających na dokonaniu pełnej i wszechstronnej restrukturyzacji spółek z grupy". W ich ocenie, nowy prezes sprosta tym zadaniom. Jakie są jego plany, na razie nie wiadomo.

Powodem przetasowań były zapewne pogarszające się wyniki spółki i jej grupy kapitałowej. W skład grupy wchodzą: Vistula Market, Staszów Best, Lantier Polska, Trend Fashion i Vicon. Konsolidacją nie objęto spółki zależnej Staszów ze względu na to, że jej działalność nie jest istotna dla grupy, a także Vipo z Kaliningradu (upadłość) i Young z Petersburga (likwidacja).

W I kwartale grupa przy przychodach w wysokości prawie 36 mln zł zarobiła na poziomie operacyjnym jedynie 0,78 mln zł. Zanotowała stratę netto - 0,76 mln zł. W analogicznym okresie poprzedniego roku przychody były wyższe jedynie o niespełna 3 mln zł, ale grupa miała ponad 5 mln zł zysku operacyjnego i 2,6 mln zł zysku netto.

Słabe wyniki to efekt spadku przychodów, wzrostu kosztów sprzedaży w związku z rozwojem działalności spółek zależnych prowadzących sieć sklepów z odzieżą i wzrostu pozostałych kosztów operacyjnych (odpisy aktualizujące wartość aktywów obrotowych). Zwiększyły się również koszty finansowe przedsiębiorstwa, co ma związek m.in. z korzystaniem przez spółkę z zewnętrznych źródeł finansowania. Zobowiązania grupy wzrosły z ponad 35 mln zł przed rokiem do 67 mln zł na koniec marca.