W jednostkowym raporcie kwartalnym spółka, producent ubrań, szacowała, że w III kwartale dodatnie przepływy pieniężne w jej grupie (liczone przez nią jako zmiana zobowiązań, należności i zapasów) wyniosą ok. 8,5 mln zł. EBITDA - spółka pisze wprawdzie o wskaźniku EBIT, a więc wyniku operacyjnym, ale z naszych ustaleń wynika, że to pomyłka - chodzi o wynik operacyjny powiększony o amortyzację, czyli EBITDA - 5,1 mln zł. W rzeczywistości rezultaty okazały się zdecydowanie gorsze. Przepływy wyniosły 1,75 mln zł, a wynik operacyjny plus amortyzacja - 3,3 mln zł.
Skąd taka różnica, choć raporty publikowane były w odstępie kilkunastu dni? Przedstawiciele spółki zapewnili nas, że to efekt zmiany, w porównaniu z szacunkami, wielkości finansowych charakteryzujących firmy zależne oraz zmiany zasad - zgodnie z zaleceniami audytora - konsolidacji spółki zależnej Vicon (na początku września sąd ogłosił jej upadłość). W rezultacie żadne transakcje z tym przedsiębiorstwem nie są wyłączane ze sprawozdania grupy (co oznacza m.in. z konieczność uwzględnienia rezerw na należności od niego).
Mimo wszystko holding, który na koniec I półrocza "wyczyścił" bilans, tworząc, wysokie rezerwy, w III kwartale zanotował zysk operacyjny w wysokości 2,47 mln zł i zysk netto 0,11 mln zł, obniżając narastająco skonsolidowane straty odpowiednio do minus 27,6 mln zł i minus 34,4 mln zł.
Poprawa wyników mogłaby być większa. Niekorzystnie na nie wpływały odpisy aktualizujące wartość aktywów. Zwiększony został odpis na akcje Vistuli (3,6 mln zł) znajdujące się w ręku jej spółek zależnych. Było to konieczne, bo kurs spółki w ostatnich miesiącach drastycznie spada (na koniec czerwca sięgał ponad 6 zł, wczoraj - 2,83 zł).
Firma spodziewa się jednak, że dalsza poprawa wyników będzie widoczna w rezultatach za IV kwartał. Ma temu sprzyjać m.in. rozbudowa przez Vistulę detalicznej sieci sprzedaży. Do końca lutego 2003 r. o około 150 osób ma się zmniejszyć zatrudnienie wśród pracowników zajmujących się bezpośrednio produkcją, a do końca tego roku - o 50 osób wśród pozostałych pracowników (dotychczas w ciągu kilku miesięcy załoga grupy zmniejszyła się o ponad 15%, czyli 245 osób). Holding chce także dalej zmniejszać zobowiązania (do tej pory spadły o 2,4 mln zł, do końca roku mają spaść o kolejne 7 mln zł). Na koniec września br. sięgały ponad 63 mln zł.