Reklama

Debiutanci tracą na wartości

Akcje Redanu rozpoczęły notowania na parkiecie z ceną 19 zł. W ciągu kilkunastu dni kurs spadł do 16,35 zł. Także w wypadku innych debiutantów zakup walorów na pierwszej sesji nie był dobrym pomysłem. W niektórych przypadkach kurs przewyższa wyceny sporządzone przez domy maklerskie, co sugeruje, że potencjał spadkowy nie wyczerpał się.

Publikacja: 16.01.2004 07:58

Debiut Redanu, łódzkiej firmy handlującej odzieżą, miał miejsce 30 grudnia. Przebicie w stosunku do ceny emisyjnej (12 zł) wyniosło ponad 58% (biorąc pod uwagę cenę zamknięcia).

Nie wszyscy dużo płacą

W dniu debiutu główny akcjonariusz - prezes Radosław Wiśniewski - sprzedał, zgodnie z zapowiedziami, część akcji objętych na preferencyjnych zasadach (po 1 zł), ale zrobił to w pakietówkach. Podaż z jego strony nie miała więc wpływu na notowania Redanu. Inwestorzy mogli jednak zwrócić uwagę, że nie udało mu się uzyskać tak wysokich cen, jak rynkowe. Instytucje, które przejęły od niego walory, płaciły średnio po 12,6 zł. Najwyższa cena wyniosła 14,5 zł, a więc i tak sporo mniej niż na sesji. Instytucje kupiły 1,25 mln papierów. Prezes zadeklarował, że reszta akcji pozostanie w jego portfelu. Podaż może jednak pochodzić od innych osób. Na początku stycznia wiceprezes Piotr Kulawiński poinformował o pozbyciu się 10 tys. walorów.

Od debiutu notowania spółki spadają. Wczoraj na zamknięciu kurs wyniósł 16,35 zł. Sporządzone w związku z publiczną ofertą wyceny są jednak jeszcze niższe. BDM PKO BP oszacował wartość jednej akcji na 13,65 zł, a DM Millennium - 13 zł. Analitycy podkreślali wprawdzie, że ich szacunki są bardzo ostrożne, ale dopóki spółka nie zaskoczy pozytywnie inwestorów wynikami, brak podstaw do snucia bardziej optymistycznych, niż przedstawione w analizach, scenariuszy.

Inni też tracą

Reklama
Reklama

Podobna jest sytuacja innych firm, które pojawiły się w ostatnim czasie na parkiecie. Walory wytwarzającej farby i lakiery Śnieżki zadebiutowały pod koniec ubiegłego roku po 28,4 zł (cena emisyjna wynosiła 22 zł). Na dwóch kolejnych sesjach zyskały nieco na wartości. Od tego czasu kurs spada. Wczoraj stracił 1,5% i wyniósł 26,3 zł. To mniej niż wynoszą szacunki analityków (BDM PKO BP wyceniał jedną akcję na 27,5 zł).

Prawa do akcji (PDA) producenta telewizyjnego - ATM Grupa, pojawiły się na parkiecie przed kilkoma dniami z kursem 46,9 zł. Wczorajsze zamknięcie to 44,8 zł. Cena emisyjna wynosiła 36 zł. Na niewiele wyższym poziomie są wyceny analityków. Dom Maklerski BZ WBK oszacował wartość jednego waloru na 37,5 zł, a DM Millennium - 37,8 zł.

- Komentarz

Duża nadsubskrypcja w publicznych ofertach spowodowała, że ostatnie debiuty były bardzo udane - dla sprzedających akcje. Kupujący muszą zaczekać, aż spółki udowodnią, że są warte nie tylko więcej niż wskazywały na to ceny emisyjne, ale i szacunki analityków.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama