Nie są to duże pieniądze. Bo nie jest to klasyczny kredyt, ale instrument zabezpieczający płynność - forma ubezpieczenia finansowego.
Czy przy okazji upublicznienia firmy nie można by właścicielom euroobligacji wydać akcji spółki?
Można by. Ale nie chcę uczestniczyć w negocjacjach z obligatariuszami. Wolę, by nasze akcje wycenił rynek. Poza tym posiadacze obligacji to zupełnie inny typ inwestorów niż inwestorzy finansowi zainteresowani akcjami PGNiG.
Jakie wyniki finansowe ma spółka w bieżącym roku?
Po czterech miesiącach tego roku zysk netto wyniósł 100 mln dolarów. Przez cały czas pracujemy nad zwiększeniem wartości spółki. Wprowadzamy nowe zasady zarządzania finansami, np. przez wdrożenie zintegrowanego systemu zarządzania na platformie informatycznej SAP. Do czasu debiutu giełdowego będziemy przygotowani do raportowania finansowego całej grupy kapitałowej.
Są gotowe prognozy finansowe na cały rok. Jak brzmią?
Po pierwszych czterech miesiącach przewidujemy, że może udać się znaczne zwiększenie zeszłorocznego zysku netto. W 2003 r. zysk netto naszej spółki wyniósł około 270 mln zł. Plan na 2004 r. zakłada osiągnięcie ok. 400 mln zł.
A jakie będą przychody firmy i koszty obsługi długu?
Przychody będą podobne do zeszłorocznych, kiedy sama spółka uzyskała sprzedaż w wysokości 8 mld zł, a cała grupa ponad 10 mld zł. Pracujemy obecnie nad wnioskiem taryfowym - od października taryfy powinny wejść w życie. Będzie to miało wpływ na nasze przychody. Spłacamy kredyty i sukcesywnie zmniejszamy zadłużenie.
Czy zysk z zeszłego roku został już podzielony?
Nie, bo jeszcze nie było walnego zgromadzenia.
Ale zarząd zwykle proponuje walnemu zgromadzeniu podział. Co zaproponował zarząd PGNiG?
Ostateczne rozliczenie następuje po zatwierdzeniu sprawozdania finansowego.
PGNiG co miesiąc odprowadza 30% zysku tytułem zaliczki na dywidendę (tytuł prawny do sprawdzenia). Musieliście Państwo zaproponować więc wypłatę dywidendy przynajmniej w takiej wysokości
No tak.
Jaka jest w tym roku koniunktura na rynku gazu?
Na razie mamy ok. 3-proc. wzrost sprzedaży narastająco za 5 miesięcy w stosunku do zeszłego roku. Tu jednak trzeba podkreślić, że ubiegłoroczny duży wzrost był spowodowany znaczną poprawą sytuacji w zakładach chemicznych, które właściwie podwoiły zakupy.
Zakłady przemysłowe narzekają,Ceny gazu w Polsce i tak są konkurencyjne w stosunku do średnich cen w UE. Nową ofertę przedstawimy jesienią, po przyjęciu nowych taryf przez URE. Na razie sukcesywnie od dwóch lat obniżamy ceny gazu dla odbiorców przemysłowych.
Czy zakłady nawozowe, które mają teraz dobrą koniunkturę na swoje wyroby, spłaciły zobowiązania wobec PGNiG.
Niektóre tak, z innymi mamy spore problemy, np. Zakłady Azotowe w Tarnowie i Kędzierzynie Koźlu. W dalszym ciągu spółki chemiczne mają 0,5 mld zobowiązań. Jest to dość kłopotliwa sytuacja, gdyż zobowiązania te mogą zostać uznane przez Komisję Europejską za niedozwoloną pomoc publiczną. PGNiG jest przecież firmą państwową.
Co się stanie z tymi, którzy nie płacą?
Rozważamy różne warianty włącznie z wstrzymaniem dostaw gazu.
A nie rozważacie zamiany zobowiązań na akcje zakładów nawozowych, które też mają być prywatyzowane?
Moglibyśmy zaakceptować taki wariant, ale tylko na ściśle określonych warunkach. Przede wszystkim potrzebna jest szczegółowa analiza ekonomiczna, która wykaże, czy takie posunięcie nie zagraża interesom PGNiG. Wymaga również zgody WZA, czyli MSP. Jeżeli obejmiemy takie akcje, od razu musimy mieć zagwarantowaną ścieżkę sprzedaży. Np. jeżeli ZA Tarnów pozyskają silnego partnera, który nam zagwarantuje później odkupienie akcji po dobrej cenie, to czemu nie.
ZA Tarnów mogą być kupione przez należący do grupy Orlen Anwil. Czy to byłby dobry partner do rozmów?
Orlen to w tej chwili nasz najlepszy klient w Polsce. Jednak aby rozpocząć rozmowy, trzeba by, jak już wspomniałem, dokonać dokładnych analiz i uzyskać zgodę MSP.
Dziękuję za rozmowę.