Na razie w obrocie giełdowym znalazły się jedynie akcje wyemitowane przez spółkę w 1997 roku. Ich cena nie przekraczała 3,5 zł.
Zarobili nieliczni
Właściciele (osoby fizyczne), pozbywając się walorów na otwarciu, mogli osiągnąć ponad 1300% zysku. W ich rękach jest około 20% kapitału, czyli 450 tys. akcji. Głównym udziałowcem Compu, który jednak zobowiązał się nie sprzedawać papierów w najbliższym czasie, jest prezes Jacek Papaj. Kontroluje 56,3% kapitału.
Inwestorzy nie byli jednak skłonni płacić po 50 zł za akcje Compu i kurs szybko spadł. Przejściowo znalazł się nawet na poziomie 40 zł (6,6% więcej od kursu odniesienia). Na zamknięciu sesji kurs informatycznej firmy wyniósł 43 zł. Obroty sięgnęły 3,27 mln zł.
Dochód na razie na papierze