Comp od połowy czerwca, czyli od momentu kiedy rozpoczęły się zapisy na 445 tys. akcji nowej emisji, zapowiadał, że do końca półrocza kupi dwie nieduże spółki informatyczne. Wywiązał się z zapowiedzi tylko połowicznie. Za 6 mln zł przejął kontrolę nad firmą Enigma Systemy Ochrony Informacji. Nowy podmiot w grupie, podobnie jak spółka matka, działa w obszarze bezpieczeństwa informatycznego. Zbliżony profil miała mieć także kolejna firma, którą zainteresował się Comp. Jej nazwa ani kwota, jaką musiałby wyłożyć kupujący, nigdy nie zostały ujawnione. Wiadomo jedynie, że chodzi o mniejsze pieniądze niż w przypadku Enigmy.

- Rozmowy na temat akwizycji trwają. Przyczyną poślizgu jest dodatkowy czas, o który poprosili sprzedający - tłumaczył Robert Tomaszewski, przewodniczący rady nadzorczej Compu. Zapewnił, że giełdowa spółka złożyła już ostateczne propozycje cenowe. Nie zdradził, jakie. - Chcemy dobić targu. Wiemy, ile możemy zapłacić za tę spółkę, żeby transakcja była opłacalna zarówno dla nas, jak i dla naszych akcjonariuszy - mówił. Ruch jest teraz po drugiej stronie.

Gdyby mimo wszystko stronom nie udało się dogadać, Comp jest zainteresowany dalszą współpracą ze spółką. - Kooperacja z tym partnerem, np. w joint-venture, daje nam dojście do bardzo interesującego klienta, którym jest jedna z największych w Polsce instytucji finansowych - wyjaśnił R. Tomaszewski. Jego zdaniem, transakcja jest możliwa najwcześniej pod koniec lipca. - Wakacje nie sprzyjają tak poważnym rozmowom biznesowym. Myślę, że pierwszych ruchów można oczekiwać za 3-4 tygodnie - podsumował.

Do końca roku Comp chce sfinalizować jeszcze jedną, dużo większą, akwizycję. Będzie sfinansowana pieniędzmi z czerwcowej emisji, z której firma pozyskała 20 mln zł.