Reklama

Strategiczna Wólczanka

NFI kontrolowane przez CA IB Fund Management kupiły akcje Wólczanki w transakcjach pozasesyjnych. W efekcie mają już ponad 29% kapitału łódzkiej spółki odzieżowej. To wcale nie musi być ich ostatnie słowo.

Publikacja: 02.11.2005 08:27

Zgodnie z obowiązującymi od ponad tygodnia nowymi ustawami regulującymi rynek kapitałowy, przekroczenie progu 25% głosów na WZA spółki giełdowej nie wymaga już zgody KPWiG. I nie rodzi żadnych konsekwencji. Inwestor może swobodnie kupować papiery (informując jednak o zwiększeniu zaangażowania o każdy punkt procentowy) do 33%. Z kolei przekroczenie tego progu rodzi obowiązek ogłoszenia wezwania na co najmniej drugie tyle akcji.

NFI, które od pewnego czasu systematycznie umacniają pozycję w Wólczance, tym razem kupowały jej akcje w pakietówkach - po 33 zł. Wczorajszy kurs łódzkiego producenta koszul to 29,7 zł (+6,8%). W efekcie tych transakcji fundusze kontrolowane przez CA IB Fund Management (Drugi NFI, Progress i NFI im. E. Kwiatkowskiego) mają łącznie 29,1-proc. udział w łódzkiej firmie. Jak informowaliśmy niedawno, traktują tę lokatę jako jedną z najważniejszych w portfelu i długoterminową. Teraz potwierdziły, że to dla nich inwestycja strategiczna i że nie wykluczają dalszych zakupów. Wcześniej, po zwiększeniu zaangażowania w pierwszej połowie października, NFI dysponowały prawie 450 tys. akcji (24,99% kapitału) Wólczanki.

Drugą strategiczną inwestycją funduszy w branży odzieżowej jest Vistula. NFI spod znaku CA IB Fund Management mają w niej, jak dotąd, 24,99-proc. udział. Ale nie jest wykluczone, że powtórzą scenariusz z Wólczanki.

W łódzkiej spółce są największym akcjonariuszem. Dwa razy mniejszym pakietem dysponuje OFE PZU Złota Jesień, podmioty kierowane przez AIG TFI mają ponad 10%, a prezes przedsiębiorstwa Rafał Bauer - ponad 6%. Jedynym "starym" udziałowcem firmy, obecnym w niej od lat, jest Artur Kowalczyk, który ma ponad 9% walorów.

NFI znowu zawiązują crossy?

Reklama
Reklama

Drugi NFI kupił ponad 16 tys. akcji NFI im. E. Kwiatkowskiego i ponad 23 tys. walorów Progressu. Z kolei Progress przejął niewielki pakiet "Kwiatkowskiego", a "Kwiatkowski" - Progressu. Transakcje zostały zrealizowane na sesji, co wyjaśnia niewielki wolumen. Być może stanowią zapowiedź większych zakupów. Najciekawsze jest to, że fundusze wskrzesiły powiązania krzyżowe między sobą (tzw. crossy) w czasie, kiedy inne NFI systematycznie je likwidują. Także podmioty kontrolowane przez CA IB Fund Management, które mają za sobą wiele wezwań na własne akcje, część operacji poświęciły temu, by zlikwidować wzajemne powiązania. Udało im się całkowicie zlikwidować crossy. Ostatnie transakcje świadczą o zmianie strategii. Być może zmiana ma związek z przetasowaniami w akcjonariacie NFI. Nie kontroluje ich już grupa CA IB Polska, ale kilku menedżerów, którzy przejęli spółkę CA IB Fund Management (w trakcie zmiany nazwy). Crossy przez całe lata były na rynku NFI sposobem dla niektórych inwestorów na wzmocnienie pozycji w funduszach za pieniądze spółek. W tym kontekście interesująco brzmi też oświadczenie CA IB Fund Management, który poinformował, że nie zamierza bezpośrednio zwiększać udziału w funduszach. Może to jednak nastąpić w wyniku umorzenia akcji własnych, kupionych przez NFI lub w wyniku nabycia papierów przez podmioty zależne od CA IB FM. A fundusze są podmiotami zależnymi od swojego głównego udziałowca.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama