Na otwarciu piątkowej sesji akcje drożały aż o 10%, a w najlepszym momencie nawet 15%. W ciągu dnia kurs obsunął się jednak w stosunku do poziomu otwarcia o 6,6%. Tak znaczna zmienność świadczy o odwrocie kupujących. Istnieje ryzyko, że coraz większa część inwestorów zdecyduje się zrealizować pokaźne zyski, widząc szybki spadek notowań. Tym bardziej, że od połowy listopada Mostostal podrożał o połowę.

Odwrót kupujących wygląda tym niekorzystniej, że kurs zmagał się akurat ze szczytem z kwietnia 2004 r. (1,93 zł). Opór ten jest o tyle istotny, że stanowi kluczowy element długoterminowej formacji powstającej od trzech lat. Może ona zapowiadać odwrócenie trendu spadkowego, w jakim notowania Mostostalu znajdowały się od 1998 r. Niewykluczone jednak, że zanim do tego dojdzie, notowania spadną do linii średnioterminowej tendencji zwyżkowej, która przebiega obecnie na wysokości ok. 1,4 zł.