Reklama

Wólczanka z premią

Parytet wymiany akcji spółek odzieżowych powinien dawać premię właścicielom walorów Wólczanki. Prawdopodobnie będzie oscylować w granicach 1,2-1,4.

Publikacja: 08.04.2006 07:36

Informacja o planie połączenia Wólczanki i Vistuli zelektryzowała inwestorów. Od 29 marca, kiedy spółki podpisały porozumienie w sprawie fuzji, ich kursy zwyżkowały. Tempo wzrostu było jednak różne. Kurs Wólczanki szybciej zyskiwał w porównaniu z notowaniami Vistuli. Rynek dokonywał szacunkowej wyceny parytetu wymiany akcji. W dniu podpisania porozumienia, z porównania wartości rynkowej firm wynikało, że za jedną akcję Wólczanki powinno przysługiwać 1,13 waloru Vistuli. W następnych dniach (patrz wykres) parytet umacniał się na korzyść producenta koszul do poziomu 1,35 (3 kwietnia). W kolejnych dniach (kiedy nastąpiła korekta) kurs Wólczanki tracił szybciej niż kurs Vistuli. Parytet zmniejszył się do poziomu 1,23. Od momentu podpisania porozumienia oscylował w granicach 1,1-1,4.

Unikatowe plany

Zdaniem Marcina Materny z Millennium DM, za jedną akcję Wólczanki Vistula powinna wyemitować od 1,2 do 1,4 walorów. - Opierając się na wynikach operacyjnych za 2005 r., parytet powinien wynieść 1,1. Jednak przy jego ustalaniu należałoby uwzględniać prognozy poprawy wyników w tych spółkach. Moim zdaniem, dawałoby to premię akcjonariuszom Wólczanki - powiedział analityk. Zdaniem Materny, plany ekspansji Wólczanki za granicami kraju są unikatowe i powinny się przełożyć na dobre wyniki finansowe i wycenę z lekką premią względem Vistuli.

DM Millennium zamierza oszacować wartość parytetu po ogłoszeniu wyników za pierwszy kwartał. Spółki powinny zaprezentować je w maju. Nie udało nam się znaleźć analityków z innych domów maklerskich, którzy mieliby wstępne szacunki wyceny parytetu.

SII bez sprzeciwu

Reklama
Reklama

Analitycy twierdzą, że właśnie na kursach giełdowych w dużym stopniu powinno się bazować przy określaniu parytetu. Są one odzwierciedleniem kondycji finansowej firm i oczekiwań inwestorów. Jednak przy określeniu parytetu należy uwzględnić także wiele innych czynników. Istotne są prognozy rozwoju, dynamika wzrostu rentowności, a także dotychczasowe wyniki finansowe. Analiza powinna być wielopłaszczyznowa.

Drobni inwestorzy na razie nie mają nic przeciwko konsolidacji Vistuli i Wólczanki. - Nie wpłynęły do nas żadne sprzeciwy wobec planów połączenia tych spółek - powiedział Jarosław Augustynowicz ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

Decyzje w lipcu

Szczegółowy plan połączenia i utworzenia spółki Vistula & Wólczanka ma być gotowy do końca maja. W planie można się spodziewać dokładnych wyliczeń kosztów fuzji, korzyści płynących z synergii oraz strategii rozwoju. Vistula jako firma przejmująca podniesie kapitał zakładowy, a wyemitowane walory wyda akcjonariuszom Wólczanki w zamian za majątek firmy. Zarządy ustalą parytet w oparciu o niezależną wycenę dokonaną przez renomowany podmiot zewnętrzny. Ostatecznie warunki połączenia zostaną zatwierdzone przez akcjonariuszy na walnym zgromadzeniu pod koniec lipca.

VRG
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama