Szanowny Panie Redaktorze,
W związku z komentarzem redakcyjnym autorstwa Pana Tomasza Jóźwika, który ukazał się w gazecie Giełdy "Parkiet" w dniu 28 czerwca br., chciałabym wyjaśnić, co następuje.
W swoim komentarzu Pan T. Jóźwik nie tylko zawarł niepochlebną opinię o decyzji KPWiG z dnia 26 czerwca 2006 r. o zakazie dalszego przeprowadzenia oferty publicznej akcji serii E spółki Lubawa SA, której nie można podzielić, ale ponadto zasugerował, że przy przyznawaniu licencji maklerskiej firmie WGI, Komisji zabrakło wnikliwości.
Prawo precyzyjnie określa wymagania niezbędne do otrzymania licencji. WGI Dom Maklerski S.A. spełnił wszystkie kryteria formalne, złożył kompletny wniosek w dniu 28 września 2004 r., otrzymał zezwolenie na prowadzenie działalności maklerskiej. Komisja może odmówić przyznania licencji tylko na podstawie ściśle określonych przesłanek ustawowych, które w przypadku WGI DM nie zachodziły. Bardzo wnikliwie sprawdziliśmy wnioskodawcę, ale intencji sprawdzić nie można. Natomiast, jeśli licencjonowana firma narusza prawo, zasady uczciwego obrotu lub interesy klientów, to musi liczyć się z odpowiedzialnością i utratą zezwolenia KPWiG. Tak się właśnie stało w przypadku WGI Domu Maklerskiego S.A.
przewodniczący