Akcje spółek, które jeszcze do niedawna były beneficjentami zbrojeniowej hossy (głównie europejskie koncerny zbrojeniowe oraz dostawcy różnego rodzaju sprzętu z GPW) już od kilku tygodni są w korekcie, która w ostatnich dniach nabrała tempa, gdy prace nad planem pokojowym przyspieszyły. Środowe odreagowanie ich notowań, jak na razie, niewiele zmienia. MSCI Europe Aerospace and Defense Index grupujący europejskie spółki z sektora przemysłu zbrojeniowego i lotniczego od szczytu z października stracił już blisko 15 proc. Biorąc jednak pod uwagę okres od początku 2025 r., wciąż może pochwalić się imponującym wzrostem na poziomie ok. 65 proc. – W ostatnich miesiącach sektor obronny przeszedł istotną zmianę nastrojów inwestorów. Po okresie euforycznych wzrostów, napędzanych wybuchem wojny w Ukrainie i gwałtownym wzrostem wydatków wojskowych, obecnie obserwujemy korektę i ostudzenie sentymentu rynkowego. Obecne sygnały możliwego zawarcia pokoju prowadzą do realizacji zysków i rotacji kapitału w stronę sektorów postrzeganych jako beneficjenci odbudowy, takich jak firmy budowlane czy ukraińskie spółki infrastrukturalne – wskazuje Krzysztof Kamiński, analityk Oanda TMS Brokers.