Akcjonariusze Vistuli i Wólczanki zatwierdzili plan połączenia spółek. Za cztery akcje producenta koszul, producent garniturów wyda 5 walorów serii D. Największym akcjonariuszem połączonych spółek zostanie Supernova Capital z ok. 24-proc. udziałem w kapitale.
Po fuzji powstanie spółka odzieżowa o rocznych obrotach rzędu 250 mln zł. Jej zysk netto szacowany jest na około 25 mln zł. Połączona sieć sprzedaży będzie liczyła ponad 170 placówek. Do końca tego roku ich liczba powinna wzrosnąć do 200.
Podjęcie uchwał na wczorajszych walnych zgromadzeniach akcjonariuszy zakończyło trwającą blisko cztery miesiące integrację firm. Formalnie rozpoczęła się ona pod koniec marca podpisaniem przez zarządy obu spółek porozumienia w sprawie fuzji. Rafał Bauer, prezes Vistuli i Wólczanki, jednak już miesiąc temu informował o zakończeniu integracji od strony operacyjnej. Twierdził, że od tego czasu firmy prowadzą już w pełni zintegrowane działania w zakresie zakupów, logistyki i produkcji. Wspólnie realizowane są także działania handlowe, związane z otwieraniem nowych salonów firmowych oraz działania promocyjno-marketingowe. Zdaniem Marcina Materny z Millennium DM zatwierdzenie przez akcjonariuszy planu połączenia nie powinno mieć wpływu na kurs spółek. - Wynik głosowania od dawna był już przesądzony - uważa analityk. Można jednak spodziewać się wzrostu kursu producenta garniturów. W ostatniej rekomendacji z połowy czerwca Millennium DM zalecał kupowanie papierów Vistuli. Na podstawie analizy porównawczej oraz zdyskontowanych przepływów pieniężnych (DCF) ustalił cenę docelową akcji krakowskiej spółki na 60,1 zł. Wczoraj kurs Vistuli wyniósł 52,5 zł.
Główną korzyścią z połączenia obu producentów odzieży będzie ograniczenie kosztów związanych z zarządzaniem, sprzedażą oraz logistyką. Fuzja Vistuli i Wólczanki w tym roku pozwoli na uzyskanie 3,1 mln zł korzyści. W przyszłym roku wzrosną one do 11,8 mln zł. Jednorazowe koszty konsolidacji oszacowano maksymalnie na 7 mln zł.
Jeszcze przez kilka tygodni w obrocie giełdowym notowane będą obie spółki. Później zostanie już tylko Vistula&Wólczanka. Producent koszul złoży wniosek o wykreślenie spółki z rejestru sądowego. Jego majątek zostanie przeniesiony do Vistuli.