Reklama

Dywidenda z zysku Orlenu? Wiele przemawia przeciw

Zarząd PKN zastanawia się, czy rekomendować wypłatę dywidendy. Decyzja tuż przed WZA

Publikacja: 27.02.2007 07:09

Nie zmieniamy polityki dywidendowej spółki i chcemy, żeby akcjonariusze byli usatysfakcjonowani dywidendami - powiedział wczoraj prezes Orlenu Piotr Kownacki.

O wypłacie dywidendy

- Niemniej jednak, po tak dużej transakcji jak zakup Możejek i po tak poważnym zwiększeniu zadłużenia, decyzja w tej sprawie wymaga szczególnej rozwagi. Jest wiele argumentów za tym, żeby pieniądze pozostały w spółce - dodał zaraz.

Zapewnił, że zarząd Orlenu, zanim podejmie decyzję dotyczącą rekomendacji w sprawie dywidendy z zysku wypracowanego w 2006 r., będzie rozważał wszystkie aspekty. - Mamy na to jeszcze troszkę czasu, WZA będzie za kilka miesięcy - stwierdził prezes i dodał, że decyzja w tej kwestii zapadnie bezpośrednio przed zwyczajnym walnym zgromadzeniem akcjonariuszy.

O rafinerii Możejki

Reklama
Reklama

- Spodziewam się, że w połowie roku ogłosimy zmodyfikowaną strategię - stwierdził i dodał, że na pewno uwzględni ona fakt nabycia Możejek przez PKN. Nie chciał jednak ujawnić żadnych szczegółów. Zdradził natomiast, że liczy na uruchomienie rosyjskiego rurociągu na Litwę. - Rozmawiamy z firmą Transnieft (operatorem rosyjskich rur - przyp. red.) - powiedział. Ale i w tej kwestii nie chciał ujawnić nic więcej. Nie powiedział też, na czym opiera swoją nadzieję na wznowienie dostaw ropy do Możejek drogą lądową. Zapewnił za to, że nawet przy dostawach morskich działalność litewskiej rafinerii, która jest dziś deficytowa, stanie się pod koniec br. rentowna.

O wydobyciu ropy

- Wydobycie jest jednym z naszych zdecydowanych priorytetów, ale nie mamy jeszcze żadnych źródeł ropy, więc trudno liczyć, ile jej wydobędziemy w tym roku - odpowiedział na pytanie o to, czy Orlenowi uda się w tym roku pozyskać z własnych złóż założone w strategii 400 tys. ton surowca. - W ubiegłym roku rozpoznaliśmy kilkadziesiąt projektów wydobywczych, z czego wybraliśmy kilka najbardziej obiecujących. Na pewno nie będziemy realizować ich wszystkich. Jeżeli będzie jeden, będę zadowolony - powiedział prezes Orlenu i dodał, że nie wydaje się możliwe, aby osiągnąć wspomniany cel wydobywczy kosztem zaledwie kilkunastu czy kilkudziesięciu mln USD.

O cięciu kosztów

P. Kownacki zapowiedział istotne obniżenie kosztów koncernu w ciągu najbliższych dwóch lat. - Przygotowujemy projekt planu oszczędności, który będzie polegał na kompleksowym optymalizowaniu marż - powiedział. Wyjaśnił, że chodzi o podporządkowanie działalności w poszczególnych segmentach końcowej marży liczonej dla całej działalności łącznie. - Na podstawie doświadczeń innych koncernów, które stosują ten sposób zarządzania, można liczyć na kilkuprocentową obniżkę kosztów. Wydaje mi się, że było to powyżej 5 proc. - dodał.

O zmianach w zarządzie

Reklama
Reklama

- Skład zarządu jest w gestii rady nadzorczej, a nie prezesa, w związku z czym chciałbym się uchylić od odpowiedzi na pytanie o zmiany we władzach - powiedział prezes i dodał, że żadnej z osób z zarządu nie wystawiłby dziś negatywnej cenzurki. Pytanie o ewentualne dymisje pojawiło się po tym, jak "Gazeta Prawna" napisała wczoraj, że z pracą w Orlenie mają się rozstać dwaj wiceprezesi: Cezary Smorszczewski i Jan Maciejewicz.

O sprzedaży Polkomtela

P. Kownacki zapewnił, że strategia jego spółki co do wyjścia z inwestycji w Polkomtel nie zmieniła się. - Jesteśmy w kontakcie z pozostałymi polskimi akcjonariuszami i porozumiewamy się. Nie zaskakujemy się swoimi decyzjami - stwierdził. Nie oznacza to jednak, według niego, że wszystkie polskie firmy mają wspólną, jednakową strategię wobec Polkomtela. Nie odpowiedział na pytanie, czy istnieje możliwość odsprzedania przez Orlen akcji spółki telekomunikacyjnej koncernowi KGHM (który nie wyklucza, że będzie zwiększał swoje zaangażowanie w Polkomtelu).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama