Reklama

Tusk i Pawlak mają uzgodnić w poniedziałek liczbę resortów gospodarczych w rządzie

Warszawa, 25.10.2007 (ISB) - Szef Platformy Obywatelskiej (PO) Donald Tusk i przewodniczący Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL) Waldemar Pawlak chcą uzgodnić w poniedziałek liczbę resortów gospodarczych w tworzonym obecnie rządzie. Niewykluczone jest m.in. połączenie resortów skarbu i gospodarki, z pewnością nastąpi też przyspieszenie prywatyzacji, wynika z czwartkowych wypowiedzi Tuska.

Publikacja: 25.10.2007 15:16

Szef PO poinformował też, że resort finansów być może obejmie ktoś spoza polityki, resortem spraw wewnętrznych i administracji pokieruje najprawdopodobniej Grzegorz Schetyna, edukacji i nauki - Jarosław Gowin, a zdrowia - Ewa Kopacz.

"Dopiero, jak ustalimy - mam nadzieję, że już w poniedziałek - z Waldemarem Pawlakiem, ile tak naprawdę resortów będzie w nowej Radzie Ministrów, to wtedy będą ostateczne decyzje" - powiedział Tusk dziennikarzom.

"Ale Waldemar Pawlak nie ukrywał - i ja jestem gotów respektować część tych oczekiwań - że w obszarze gospodarka, infrastruktura, polityka regionalna prezes Pawlak także chciałby mieć zdolność oddziaływania, być może także jeden z tych resortów. Uważam, że jest o czym rozmawiać" - dodał.

Ministrem finansów może zostać ktoś spoza obu partii koalicyjnych, podkreślił szef PO. "Nie wykluczam, że ten resort będzie domeną ludzi spoza polityki" - powiedział Tusk, nie podając jednak szczegółów. Według mediów, ekspertami, którzy mają największe szanse na to stanowiska, są Stefan Kawalec i Mirosław Gronicki.

Szef Platformy zadeklarował także, że niezależnie od tego, czy resorty gospodarki i skarbu zostaną połączone, nastąpi przyspieszenie procesów prywatyzacyjnych, które jednocześnie będą "absolutnie przejrzyste".

Reklama
Reklama

"W najbliższych dniach musimy rozstrzygnąć, która z opinii jest bardziej trafna: czy to zdynamizowanie działań Ministerstwa Skarbu będzie łatwiejsze przy zachowaniu tego ministerstwa, czy po ewentualnym włączeniu do Ministerstwa Gospodarki. Na pewno projekt, aby połączyć Ministerstwo Gospodarki i Skarbu jest wart rozpatrzenia" - powiedział Tusk.

Szef PO zapowiedział, że być może jeszcze w tym tygodniu odbędzie rozmowę z byłym premierem i członkiem Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Kazimierzem Marcinkiewiczem, "ale raczej nie będzie to "rozmowa o kadrowych ruchach".

Tusk zapowiedział, że najprawdopodobniej zaproponuje Jarosławowi Gowinowi funkcję ministra zajmującego się edukacją. "Ten resort, czy ta dziedzina życia - edukacja, szkolnictwo wyższe to jest coś, na czym JG zna się jak mało kto w Polsce, więc niewykluczone, że dojdziemy do takich ustaleń, ale jeszcze z nim nawet nie rozmawiałem" - powiedział. Tusk jest katolickim intelektualistą, m.in. też rektorem Wyższej Szkoły Eurorpjekiej im. J. Tischnera.

"Grzegorz Schetyna będzie moim współpracownikiem w rządzie i jeśli przyjmie moją propozycję, to będę proponował mu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji" - powiedział także szef PO.

Poinformował również, że czeka na propozycje planów od kandydatki na ministra zdrowia Ewy Kopacz "Niewykluczone, że będę proponował jej objęcie tej funkcji" - powiedział Tusk.

Według wcześniejszych zapowiedzi, we wtorek ma zostać przedstawiony skład tworzonego obecnie rządu.

Reklama
Reklama

W niedzielnych wyborach parlamentarnych PO uzyskała 41,51% głosów, co dało 209 miejsc w 460-osobowym Sejmie. PiS uzyskał 32,11% poparcia i 166 mandatów, Lewica i Demokraci (LiD) - 13,15% i 53 mandaty, a PSL - 8,91% poparcia i 31 mandatów.

Wyniki te oznaczają, że PO nawet z koalicji z PSL i przy poparciu posła Mniejszości Niemieckiej nie zgromadzi większości 3/5 (276 głosów) pozwalających na przełamywanie weta prezydenta Lecha Kaczyńskiego. (ISB)

tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama