Reklama

Specjalna strefa ma przyspieszyć rozwój grupy

Publikacja: 31.10.2007 07:27

Boryszew kupił 100 proc. udziałów w spółce Nowoczesne Produkty Aluminiowe Skawina za 35 mln zł. Zakupiona firma miała w ubiegłym roku 353 mln zł przychodów i 8 mln zł zysku netto.

Sprzedającym była spółka Aluminium Konin-Impexmetal, kontrolowana przez giełdowy Impexmetal. Ten z kolei należy do Boryszewa. Z czego wynikają przetasowania w grupie?

Boryszew zabiega o objęcie terenów swojego toruńskiego oddziału (czyli chemicznej spółki Elana) obszarem Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Aby wniosek został zaakceptowany, spółka musi przedstawić partnerów, którzy mieliby w strefie zainwestować. Negocjacje z kilkoma zewnętrznymi podmiotami z branży chemicznej są na zbyt wstępnym etapie, dlatego zdecydowano się na Skawinę.

Krakowska spółka produkuje walcówkę aluminiową, drut i przewody. Jej rozwój ma się oprzeć na rosnącym popycie ze strony europejskich zakładów kablowych. Lokalizacja nowych mocy produkcyjnych w Toruniu stwarza również szansę dla Elany. Jako producent tworzyw sztucznych przedsiębiorstwo mogłoby wytwarzać osłony do kabli.

Jednak na zgodę na włączenie terenów Elany do SSE Boryszew musi poczekać kilka miesięcy. Pewna jest tylko data posiedzenia rady nadzorczej Boryszewa, na której ma zostać przedstawiony długo oczekiwany plan restrukturyzacyjny dla Elany - to 8 listopada.

Reklama
Reklama

Zakup Skawiny przez Boryszew może wydawać się zaskakujący. Spółka tworzyła z AKI dywizję aluminiową. Firmy zależne Boryszewa i Impexmetalu podzielone są ze względu na przerabiany surowiec. Docelowo każda dywizja miała trafić na warszawską giełdę.

- Między Skawiną a AKI nie było zbyt wielu elementów synergii. Zdecydowanie lepiej wykorzystamy potencjał tego przedsiębiorstwa w strefie ekonomicznej - tłumaczy Małgorzata Iwanejko, prezes Boryszewa. Chociaż AKI jest producentem aluminium, Skawina zaopatrywała się w surowiec u zewnętrznych dostawców.

Tymczasem AKI zamierza zainwestować pieniądze pozyskane ze sprzedaży Skawiny w rozwój organiczny. Jak zapowiedział Jerzy Popławski, prezes AKI, firma do 2012 roku mogłaby wydać na inwestycje nawet 200 mln zł. Pieniądze pochodziłyby z wypracowanych zysków i kredytów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama