Reklama

Enea Będzie podwyżka cen?

Enea złoży do Urzędu Regulacji Energetyki wniosek o podwyżkę cen energii dla gospodarstw domowych – powiedzieli wczoraj przedstawiciele spółki. Rzecznik Enei Paweł Oboda nie chciał ujawnić, o ile grupa energetyczna chciałaby podnieść ceny.

Publikacja: 22.09.2009 08:24

Enea wyjaśnia, że energia sprzedawana gospodarstwom domowym jest subsydiowana tą, którą kupują firmy. Do przedsiębiorstw trafia około 75 proc. całej energii sprzedawanej odbiorcom. Taryfy w tej grupie nie są zatwierdzane administracyjnie.

Rzecz w tym, iż niedawno zarząd Enei zapowiadał, że pozytywny wpływ na wyniki będą miały spadające ceny węgla kamiennego. Na to, że ceny węgla na światowych rynkach spadają, zwracał uwagę również Mariusz Swora, prezes URE. Z naszych informacji wynika, że firmy energetyczne nie mają dużych szans na to, że regulator zgodzi się na istotne podwyżki cen prądu w 2010 r. Przy obecnych cenach węgla za granicą – około 72 dolarów za tonę – i kursie złotego import surowca do elektrowni w północnej Polsce jest wyjątkowo opłacalny.

Co więcej, ceny węgla obniżył niedawno główny dostawca dla Enei, czyli Lubelski Węgiel Bogdanka. – Obniżkę w drugim półroczu zapowiadaliśmy w road show i uwzględniliśmy w prognozie na 2009 r. Jest ona realizowana dla większości klientów i wynosi średnio 4,5 proc. – przyznaje Mirosław Taras, prezes Bogdanki.

Paweł Smoleń, szef Vattenfall Heat Poland, wskazuje na fakt, że polskie elektrownie zgromadziły bardzo duże zapasy węgla. – Zatem wydaje się, że jedynym sensownym działaniem kopalń powinna być obniżka cen i bardziej elastyczny handel węglem – uważa Smoleń. – Tym bardziej że może się okazać, iż niektóre elektrownie już zakontraktowały znaczną część węgla nie w polskich kopalniach – dodaje.

– Kopalnie szukają sposobu na pozbycie się zapasów, by nie eksportować węgla poniżej kosztów – mówi prosząca o zachowanie anonimowości osoba z branży. – Poza tym jeśli nie obniżą cen, nie będą mieć pieniędzy na Barbórkę czy inne dodatki. Muszą też bronić się przed konkurencją z importu.

Reklama
Reklama

Z kolei prezes Południowego Koncernu Energetycznego z grupy Tauron Jan Kurp twierdzi, że rozmowy z kopalniami ciągle trwają i nie są one skłonne obniżać cen w porównaniu z ubiegłym rokiem. – Apelujemy do górników, ale w czasie dotychczasowych rozmów utrzymują, że cena węgla powinna być w 2010 r. taka, jak ustalona pod koniec 2008 r. – mówi prezes Kurp.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama