Reklama

Fundusze emerytalne znowu krytykowane

W sprawie OFE w grze są wszystkie warianty, nawet te najbardziej radykalne – przekonuje Ludwik Kotecki, główny ekonomista Ministerstwa Finansów.

Aktualizacja: 17.05.2013 13:03 Publikacja: 17.05.2013 03:33

Jolanta Fedak

Jolanta Fedak

Foto: Fotorzepa, Robert Bosiacki Robert Bosiacki Robert Bosiacki

Możliwe, że pod koniec maja upubliczniony zostanie przegląd prawa dotyczącego systemu emerytalnego wraz z rekomendacjami zmian, nad którym pracuje resort pracy przy udziale innych ministerstw.

Wszystko jeszcze możliwe

Jak mówi Marek Bucior, wiceminister pracy, ważna dla przeglądu będzie m.in. najnowsza wieloletnia prognoza krocząca dochodów i wydatków funduszu emerytalnego, nad którą pracuje ZUS. Przegląd wynika z przepisów prawa. Ludwik Kotecki, główny ekonomista Ministerstwa Finansów, zapowiedział, że przynajmniej miesiąc zostanie przeznaczony na debatę na temat przeglądu. Jego zdaniem w sprawie OFE w grze są wszystkie warianty, nawet te najbardziej radykalne. – Myślę, że teraz jest czas, żeby o wielu wątkach funkcjonowania OFE rozmawiać. W ramach przeglądu systemu emerytalnego trzeba przeanalizować te wątki, a spektrum decyzji jest od: „nic nie zmieniać'' do „bardzo radykalnych działań" – powiedział w czasie debaty „Co dalej z OFE? Otwarte Fundusze emerytalne – problem do rozwiązania", zorganizowanej przez Uczelnię Łazarskiego.

– Bardzo głęboko trzeba przeanalizować i przedyskutować cztery wątki: wpływ OFE na wzrost gospodarczy, rynek kapitałowy, finanse publiczne – a ten aspekt był do tej pory najsłabiej analizowany – i wpływ OFE na wielkość emerytur – dodał.

Potrzebna dobrowolność

Czwartkowa debata o OFE była zdominowana przez przeciwników kapitałowej części systemu emerytalnego.

– Fundusze emerytalne nie mają nic wspólnego z rynkiem w sytuacji, gdy jest przymus przekazywania do nich pieniędzy. Należy je urynkowić – mówiła Jolanta Fedak, była minister pracy.

Reklama
Reklama

Bogusław Grabowski z Rady Gospodarczej przy Premierze podkreślał, że przekazane do OFE składki stanowiły 16 proc., a wpływy z prywatyzacji, które miały pokryć dziurę w ZUS na wypłatę bieżących składek – 15 proc. PKB. – Prywatyzacja już się skończyła, a do tego systemu trzeba będzie dokładać kolejne 20 lat – mówił. Ludwik Kotecki zauważył, że koszty przejścia do nowego systemu emerytalnego, w tym utworzenie OFE, oznacza podwójne opodatkowanie jednego pokolenia Polaków. – Gdyby nie to, dziś podatki mogłyby być niższe – uważa.

Prof. Leokadia Oręziak po raz  kolejny stwierdziła, że OFE należy zlikwidować w całości i to jak najszybciej. – Być może można tego dokonać przez wprowadzenie dobrowolności, jak na Węgrzech. OFE generują ogromny problem dla naszego kraju – uważa.

Jak podkreślił prof. Dariusz Rosati, deficyt wynikający z przekazywania składek do OFE miał być pokryty z prywatyzacji, ale pieniądze te poszły na załatanie dziury w budżecie. Jak dodał, budżet dopłaca do FUS i być może należy poszukać przyczyny deficytu nie w OFE, a w ZUS właśnie. – Dług publiczny wynika z dużych wydatków budżetu, w których mieszczą się dopłaty do FUS na wypłatę bieżących emerytur. Ale nie wyłącznie z powodu OFE – mówił.  Podkreślił jednak, że koszty związane z OFE są wysokie i z tego powodu należy obniżyć opłaty, jakie pobierają. Według Koteckiego można rozważyć wprowadzenie w OFE zarządzania pasywnego i bardzo niskie opłaty, połączone z dobrowolnością.

[email protected]

Jolanta Fedak, była minister pracy:

Fundusze emerytalne nie mają nic wspólnego z rynkiem w sytuacji, gdy jest przymus przekazywania do nich pieniędzy. Należy je urynkowić

Reklama
Reklama

prof. Leokadia Oręziak, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie:

OFE należy zlikwidować w całości, i to jak najszybciej. Być może można tego dokonać przez wprowadzenie dobrowolności, jak na Węgrzech. OFE generują ogromny problem dla kraju

Bogusław Grabowski' członek Rady Gospodarczej przy Premierze:

Przekazane składki do OFE stanowiły 16 proc. PKB, a wpływy z prywatyzacji, które miały pokryć dziurę w ZUS  – 15 proc. PKB

Ludwik Kotecki, główny ekonomista Ministerstwa Finansów:

Myślę, że teraz jest czas, żeby o wielu wątkach funkcjonowania OFE rozmawiać (...) spektrum decyzji jest od: ‚nic nie zmieniać' do bardzo radykalnych działań

Reklama
Reklama

prof. Dariusz Rosati, przewodniczący Sejmowej Komisji Finansów Publicznych, członek RPP:

Deficyt wynikający z przekazywania składek do OFE miał być pokryty z prywatyzacji, ale pieniądze poszły na załatanie bieżącej dziury w budżecie

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama