Reklama

Dzięki reformie nasz system emerytalny był bezpieczny

Ekonomiści są przekonani o dodatnim wpływie istnienia OFE na polską gospodarkę – przekonuje Mirosław Gronicki, były minister finansów.

Aktualizacja: 06.06.2013 08:21 Publikacja: 06.06.2013 06:00

Członkowie KOBE: (od lewej) prof. Marian Wiśniewski, Stanisław Gomułka, Mirosław Gronicki i Maciej B

Członkowie KOBE: (od lewej) prof. Marian Wiśniewski, Stanisław Gomułka, Mirosław Gronicki i Maciej Bitner

Foto: Archiwum

Nawet mocno przeregulowane OFE wspomagały gospodarkę poprzez generowanie dodatkowego kapitału. Ich brak w skrajnym przypadku oznaczałby znaczne zmniejszenie nakładów inwestycyjnych oraz konieczność importowania w jeszcze większym stopniu oszczędności, co mogłoby znacząco pogorszyć nierównowagę zewnętrzną Polski. Takiego zdania są ekonomiści z Komitetu Obywatelskiego ds. Bezpieczeństwa Emerytalnego (KOBE).

– Wpływ OFE na gospodarkę był dodatni. Wszyscy ekonomiści  podzielają to zdanie, z wyjątkiem jednego, który bierze stronę rządu – Bogusława Grabowskiego – mówił Mirosław Gronicki, były minister finansów. Jak dodawał, skala tego wpływu jest dyskusyjna. Według jego i Janusza Jankowiaka wyliczeń, w 2012 r. PKB w cenach bieżących bez OFE byłby o prawie 7 proc. mniejszy. Według wyliczeń innych ekonomistów, wpływ ten mógł być nieco niższy, a PKB byłby bez OFE mniejszy o 4–5 proc.

Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC, podkreślał nie tylko rolę OFE dla gospodarki, ale i I filara, czyli zreformowanego ZUS. Przejście z systemu o zdefiniowanym świadczeniu na system o zdefiniowanej składce zachęca ludzi do dłuższej aktywności zawodowej (im dłużej się pracuje, tym wysokość świadczenia jest wyższa). – W Polsce aktywność zawodowa jest na niskim poziomie. I filar generuje zaś podaż pracy, ale ten przyrost dopiero się zaczyna – mówił.

Tempo wzrostu podaży pracy w długim okresie może wzrosnąć  o ok. 0,5 pkt proc. rocznie, co daje łączny efekt nawet około 10 proc. PKB. Warunkiem koniecznym jest jednak wyższy w tym okresie o ok.  2–3 pkt proc. udział inwestycji w dochodzie narodowym. To jest możliwe jednak tylko w przypadku długotrwałego zmniejszenia deficytu sektora finansów publicznych, w tym przede wszystkim ZUS. To z kolei możliwe jest za sprawą wprowadzenia dodatkowych reform rentowo-emerytalnych oraz utrzymania oprocentowania „kapitału" na kontach w ZUS na niskim lub co najwyżej umiarkowanym poziomie. Ekonomiści podkreślali także to, że III filar, dodatkowe oszczędzanie na emeryturę, został zaniedbany przez regulatorów.

– Dzięki reformie Buzka nasz system stał się jednym z najbezpieczniejszych w Europie. Po drodze jest jednak rozmontowywany, co spowoduje większą nieprzewidywalność w przyszłości – uważa Gronicki.

Reklama
Reklama

Zdaniem przedstawicieli KOBE, m.in. ich aktywność w ostatnim czasie spowodowała, że rząd będzie musiał dokładniej ustosunkować się do roli OFE w gospodarce, a nie koncentrować się na jednostronnej krytyce. – Argument, że wyeliminowanie OFE z gospodarki spowoduje, iż będzie bardziej efektywna, jest naciągany – mówił prof.  Marian Wiśniewski.

[email protected]

Popierasz naszą akcję w obronie rynku kapitałowego i naszych pieniędzy w otwartych funduszach emerytalnych? Daj nam znać. Akcję prowadzimy na stronie internetowej parkiet.com. Wystarczy wejść na stronę i podpisać się pod powyższym listem do premiera, wysyłając e-maila na adres: [email protected]. Można też poprzeć naszą akcję na stronie Facebooka. Adres strony to: www.facebook.com/ Wśród popierających naszą akcję są liczni przedstawiciele rynku kapitałowego, którzy wypowiadali się w obronie OFE na naszych łamach.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama