Reklama

2014 rok może się okazać czasem IKZE

TFI wzięły się za promocję indywidualnych kont emerytalnych (IKE). Instytucje, które ruszyły z kampaniami, przekonują, że trafiają one teraz na podatny grunt.

Aktualizacja: 28.11.2013 06:41 Publikacja: 28.11.2013 05:00

2014 rok może się okazać czasem IKZE

Foto: GG Parkiet

– Koniec roku to tradycyjnie okres, kiedy firmy oferujące IKE przypominają klientom, że warto wykorzystać limit wpłat. Właśnie wtedy klienci dokonują zwykle najwyższych wpłat, bo obowiązujący w danym roku ich limit nie przechodzi na kolejne lata – wyjaśnia Anna Zalewska, starszy analityk Analiz Online.

Reklama działa

Za promocję IKE wzięły się teraz – m.in. ING TFI, Legg Mason TFI. Firmy, które zdecydowały się na ten krok, przekonują, że tym razem nie chodzi wyłącznie o efekt sezonowy.

– Konsekwentnie stawiamy na systematyczne oszczędzanie, IKE promujemy więc przez cały rok, nasza ostatnia minikampania informacyjna wpisuje się w te działania. Dzięki temu mogliśmy w ciągu ostatnich dwóch lat zauważyć rosnące zainteresowanie kontami emerytalnymi, szczególnie wśród młodych osób. Zmiany w II filarze mogą być jedną z przyczyn tej sytuacji – mówi Jacek Treumann, członek zarządu Legg Mason TFI.

ING TFI w swojej kampanii wprost nawiązuje do „reformy" OFE i przekonuje, że niezależnie od tego, czy Sejm przegłosuje zmiany w II fialrze, emerytury i tak będą głodowe.

– Do promocji IKE skłoniło nas to, że mniej więcej od połowy roku zaczęliśmy obserwować rosnące zainteresowanie tym produktem. Do tego nasze IKE Plus zwyciężyło w rankingu Analiz Online, więc postanowiliśmy się tym pochwalić. Odkąd wystartowaliśmy z kampanią informacyjną w połowie listopada, zainteresowanie IKE dodatkowo wzrosło. Teraz otwieramy średnio 20 kont dziennie – cieszy się Marcin Iwuć, dyrektor ds. produktów inwestycyjnych ING TFI.

Reklama
Reklama

Wyraźnie więc opłaca się teraz promować produkty służące oszczędzaniu na emeryturę – zamieszanie wokół OFE sprawia, że coraz więcej osób zaczyna myśleć o dodatkowym kapitale na starość. – Zmiany w OFE mogą mieć jednak dwojakie konsekwencje. U młodych osób, około trzydziestki, prawdopodobnie wywołają odruch oszczędzania na własną rękę. Nieco starsze, po pięćdziesiątce, całkowicie mogą stracić zaufanie do oszczędzania na emeryturę poza I filarem – uważa Treumann.

2014 rokiem IKZE?

W promocji kont emerytalnych dominują teraz IKE, głównie dlatego, że drugi rodzaj kont – IKZE, czyli  indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego – od przyszłego roku czekają zmiany. Ma pojawić się prostszy sposób naliczania rocznego limitu wpłat i ryczałtowy podatek dochodowy rzędu 10 proc. przy wypłacie oszczędności. Od przyszłego roku IKZE powinny przyciągnąć więc uwagę. – Jeżeli zmiany w II filarze wejdą w życie z początkiem lutego, 2014 r. może okazać się rokiem IKZE. To będzie przejrzysty produkt oszczędnościowy, dający realne korzyści podatkowe – ulga podatkowa na wejściu, zwolnienie z podatku od dochodów kapitałowych plus zryczałtowany 10-proc. podatek dochodowy „na wyjściu". Porównałem stopę zwrotu z długoterminowej inwestycji 4 tys. zł rocznie w zwykły produkt oszczędnościowo-inwestycyjny, np. depozyt, fundusz, UFK, IKE oraz IKZE działające na nowych zasadach – to ostatnie rozwiązanie bije inne na głowę pod względem osiągniętej efektywności właśnie dzięki optymalizacji podatkowej. Inwestycja w „nowe" IKZE osobie w II progu podatkowym dałaby nawet 60 tys. zł przewagi nad analogiczną inwestycją w sam fundusz. Do tego „nowe IKZE" będzie prostsze od obecnego, co sprawi, że dystrybutorzy powinni chętniej je sprzedawać – przekonuje Treumann.

– Zgadzam się z tym częściowo. „Nowe" IKZE na pewno będzie bardzo korzystnym produktem z perspektywy inwestorów. Niekoniecznie musi się on jednak opłacać sprzedawcom, jest to raczej produkt niskomarżowy – uważa Iwuć.

[email protected]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama