Plan powołania Polskiego Koncernu Odzieżowego
Vistula, która od dłuższego czasu współpracuje z Wólczanką, jest za rozpoczęciem rozmów z tą spółką w sprawie powiązań kapitałowych. Obie firmy chcą przejąć zakłady Warmia i Polo. Vistula docelowo zamierza stworzyć Polski Koncern Odzieży, który byłby w stanie konkurować na rynkach europejskich.Prezes Vistuli Edward Robak na spotkaniu z dziennikarzami ostrożnie wypowiadał się o powiązaniach kapitałowych z Wólczanką. - Chcemy dalej poszerzać współpracę handlową z Wólczanką. Na razie nie ma rozmów na temat powiązań kapitałowych. Myślę, że mogą się one rozpocząć w 1999 roku. W przyszłości najlepszym dla nas wyjściem jest fuzja - powiedział prezes E. Robak. Dodał, że za takim samym rozwiązaniem jest także zarząd Wólczanki.Zdaniem prezesa E. Robaka, w skład przyszłego koncernu odzieżowego mogą wejść inne spółki, takie jak Warmia i Polo. - W sprawie Warmii podpisaliśmy już list intencyjny. Teraz ruch jest po stronie wojewody olsztyńskiego. Jesteśmy też po rozmowach z Agencją Rozwoju Przemysłu, która jest właścicielem Polo. Są zawierane pierwsze porozumienia - powiedział prezes.Zarząd Vistuli zaprezentował strategię rozwoju na przyszłe 2 lata. Spółka, która zrestrukturyzowała już dwa zakłady w Przeworsku i Łańcucie, to samo zamierza zrobić z pozostałymi trzema. Docelowo chce przestawić na system jednozmianowy całą firmę, w której pracowałoby ok. 2000 osób, podczas gdy obecnie zatrudnionych jest ponad 2800. Krakowska firma zamierza oddzielić produkcję od handlu. W tym celu w przyszłym roku razem z Wólczanką powała spółkę handlową. Przez dwa lata na inwestycje (w tym m.in. rozwój dystrybucji, promocja nowych marek) zamierza przeznaczyć 28 mln zł. Działania restrukturyzacyjne Vistuli mają przynieść w 2000 r. 15 mln zł zysku netto.
D.W.