[mail=piotr.rosik@parkiet.com]piotr.rosik@parkiet.com[/mail]
W 29 szkoleniach i egzaminach na agentów ubezpieczeniowych brali udział w latach 2008–2010 w charakterze obserwatorów przedstawiciele urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. W tym samym okresie tylko jedna grupa ubezpieczeniowa – Uniqa – przeprowadziła około 1,2 tys. szkoleń i przeegzaminowała ponad 18 tys. osób. Jeśli chodzi o cały rynek ubezpieczeniowy, mogło się odbyć w tym czasie?około 12 tys. szkoleń i egzaminów dla około 125 tys. osób – wynika z naszych szacunków.
[srodtytul]Agenci nie generują ryzyka?[/srodtytul]
Prawo do uczestnictwa w szkoleniu oraz egzaminie na agenta w charakterze obserwatorów daje przedstawicielom KNF rozporządzenie ministra finansów w sprawie minimalnego zakresu szkolenia osób ubiegających się o wykonywanie czynności agencyjnych oraz zakresu obowiązujących tematów egzaminu i trybu jego przeprowadzania, które weszło w życie w lipcu 2005 r.
Na jego podstawie do nadzoru powinny docierać informacje od zakładów ubezpieczeń o każdym egzaminie. KNF nie potrafiła jednak podać danych o łącznej liczbie szkoleń i egzaminów przeprowadzonych od wejścia w życie rozporządzenia i o liczbie osób, które zaliczyły test. – Takie statystyki nie są na bieżąco prowadzone – twierdzi Łukasz Dajnowicz, rzecznik urzędu KNF. Z danych nadzoru wynika, że w Polsce czynności agencyjne w ubezpieczeniach wykonuje około 145 tys. osób.
Według KNF duża dysproporcja między liczbą przeprowadzanych szkoleń i egzaminów a liczbą tych, w których uczestniczyli przedstawiciele nadzoru, nie ma wpływu na bezpieczeństwo systemu finansowego. – Skupiamy się na kontroli zakładów ubezpieczeń. Efektywny nadzór to taki, który koncentruje uwagę na instytucjach finansowych stwarzających ryzyko dla całego rynku, a nie taki, który weryfikuje poszczególne osoby zatrudnione w tych instytucjach – twierdzi Dajnowicz. Dodaje, że przedstawiciele Komisji Nadzoru Finansowego nie stwierdzili nieprawidłowości podczas szkoleń i egzaminów, podczas których byli obecni.
[srodtytul]Zarząd odpowiedzialny za dobre szkolenie?[/srodtytul]
Nadzór widzi jednak problem. – Uważamy, że obecny model jest nieefektywny. Formułuje wymogi prawne, a nie ma narzędzi, by je wyegzekwować. Trzeba rozważyć wprowadzenie odpowiedzialności członków zarządów zakładów ubezpieczeń za właściwe przygotowanie agentów – mówi rzecznik KNF.
– Dopóki nie znam szczegółów propozycji KNF, nie potrafię się do niej ustosunkować. Można oczywiście na ten temat?porozmawiać – odpowiada?Jan?Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń.
Prezes PIU podkreślił jednak, że ubezpieczyciele już w tej chwili przykładają dużą wagę do szkolenia agentów, bo jest to w interesie samych firm. Podkreślił też, że tylko nadzór finansowy powinien mieć uprawnienia do kontrolowania jakości szkolenia i pracy agentów. Dodał, że w praktyce nigdy nie będzie możliwa sytuacja, w której nadzór da radę skontrolować przebieg wszystkich przeprowadzanych szkoleń i egzaminów.