PSE apeluje aby do wszystkich podmiotów i instytucji, ale także do gospodarstw domowych, o ograniczenie zużycia energii elektrycznej w okresach szczytowego zapotrzebowania, tj. w godz. 11-15.
PSE w komunikacie informuje, że niski poziom rzek oraz wysoka temperatura powietrza i wody wykorzystywanej w obiegach chłodzenia powodują powstawanie coraz większych ograniczeń w produkcji energii elektrycznej. Prognozowane na kolejne dni upały nie wpłyną na poprawę sytuacji.
– Spodziewamy się dalszych kłopotów i będziemy sytuacje obserwować. Ostatecznie będziemy podejmować inne działania, ale postanowiliśmy zaapelować do naszych konsumentów energii, żeby w okresach szczególnie wysokiego obciążenia, tj. w szczytach zapotrzebowania w godzinach 11-15 w dni robocze, jednak ograniczyć zużycie – powiedział Henryk Majchrzak, prezes Polskich Sieci Energetycznych.
Także koncern energetyczny Enea przestrzega przed skutkami upałów. - Z powodu upałów Enea ograniczyła produkcję energii o ok. 400 MW - poinformowała PAP Agata Reed, rzecznik prasowy spółki Enea Wytwarzanie.
- W ostatnich dniach ubytki związane z ograniczoną możliwością chłodzenia bloków w naszej elektrowni wynoszą ok. 400 MW. Zgodnie z obecnymi prognozami pogody spodziewamy się, że sytuacja taka utrzyma się przez kilka najbliższych dni - dodała Reed.
Natomiast w elektrowniach należących do Tauron Wytwarzanie nie ma ubytków mocy. Wyjątkiem jest elektrownia w Stalowej Woli.
- W Elektrowni Stalowa Wola pracują wszystkie jednostki wymagane przez operatora. Jednak z uwagi na niski poziom wody w Sanie i jej wysoką temperaturę oraz ograniczenie wysokości temperatury wody zrzutowej (wynikające z pozwolenia zintegrowanego), występują czasowe ubytki mocy (30 MW ubytku na 120 MW mocy). Ograniczenia te nie są całodobowe, występują jedynie pomiędzy godziną 11 a 16 - poinformowała PAP Patrycja Hamera z Tauron Wytwarzanie
Premier Ewa Kopacz ma nadzieję, że nie nastąpi "zły scenariusz", w którym fala upałów zagrozi dostawom energii elektrycznej. Podczas wizyty w Sierakowie poinformowała, że w poniedziałek odbędzie się spotkanie zespołu, który będzie o tym rozmawiał". Udział w nim wezmą także przedstawiciele energetyki.
PSE zajmują się przesyłaniem energii elektrycznej do wszystkich regionów kraju. Firma jest właścicielem ponad 13 400 kilometrów linii oraz ponad 100 stacji elektroenergetycznych najwyższych napięć.