Indeks giełdowy BIST 100 dawał solidnie zarobić inwestorom i znów niewiele dzieli go od hossy
BIST 100, główny indeks giełdy w Stambule, zyskał przez ostatni miesiąc blisko 8 proc. Od dołka z 7 lutego wzrósł natomiast o 17 proc. Sesja z 7 lutego odbyła się dzień po potężnym trzęsieniu ziemi, które spustoszyło dziesięć południowo-wschodnich tureckich prowincji. Wstrzymano podczas niej handel i wznowiono go 15 lutego. Wówczas doszło do silnego odbicia. Przyczynił się do niego rząd turecki, który dał wytyczne państwowym bankom i funduszom, by kupowały akcje. Zapowiedział także ulgi podatkowe na skup akcji własnych.
Mimo tej interwencji rządowej BIST 100 jest w tym roku jednym z najgorszych głównych indeksów giełdowych świata. Od początku stycznia stracił około 4 proc. Trzeba jednak brać pod uwagę to, że w dłuższej perspektywie radził on sobie zadziwiająco dobrze. Przez ostatnie 12 miesięcy zyskał prawie 170 proc., co plasuje go na drugim miejscu wśród najszybciej zyskujących w tym okresie indeksów giełdowych świata. (Pierwszy jest argentyński Merval ze wzrostem o około 170 proc.). BIST 100 na początku stycznia ustanowił nawet nowy rekord. 7 stycznia wpadł on natomiast w bessę, tracąc od szczytu 21 proc. W końcówce zeszłego tygodnia niewiele dzieliło go jednak od wejścia w rynek byka.
Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!
Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.
Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".