Prokuratura skierowała przeciwko założycielowi firmy Wirecard Markusowi Brownowi dwa zarzuty dotyczące oszustw. Przypomnijmy, że przez moment niemiecki start-up był największą firmą finansową w kraju. Dwa lata temu jednak audytorzy spółki zgłosili, że w kasie Wirecard brakuje niemal 2 mld euro. Jak pokazały następne wydarzenia, w rzeczywistości straty były znacznie większe i sięgnęły 20 mld euro.
Najpoważniejszy zarzut ciążący na Brownie dotyczy defraudacji 3,7 mld euro należących do klientów Wirecard oraz oszustw w raportach spółki, do których miało dojść w latach 2015–2020. Jak wskazuje prokuratura, oskarżony miał sztucznie zawyżać wyniki firmy i wprowadzać w błąd jej interesariuszy.