Tylko 29zł miesięcznie!
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.
Od początku roku indeks amerykańskiego rynku akcji S&P 500 stracił prawie jedną czwartą wartości, ciągnięty w dół przez obawy, że zaostrzanie polityki przez walczący z inflacją Fed grozi wejściem gospodarki w recesję. Okazuje się, że nawet jeśli Fed odniesie w tej walce zwycięstwo, dla inwestorów z rynków akcji wcale nie będzie to musiało oznaczać dobrych wiadomości.
Jak ostrzegali niektórzy analitycy, zyski spółek dopiero mogą zacząć cierpieć za sprawą pogorszenia się tzw. marż operacyjnych. Chodzi o współczynnik kosztów stałych i kosztów zmiennych, który może się pogorszyć, jeśli spowolnienie koniunktury doprowadzi do spadku dynamiki przychodów. Słabość popytu oznacza ni mniej, ni więcej, tylko to, że kurczą się możliwości spółek w kwestii przerzucania wzrostu kosztów na odbiorców. Zdaniem strategów banku Morgan Stanley to właśnie ten czynnik może być głównym motorem pogłębienia przeceny na giełdzie.
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.