Reklama

Jak Rosja sama zmarnowała „finlandyzację”

Przez wiele dekad Moskwa utrzymywała bardzo silne wpływy w Helsinkach. Prominentni fińscy politycy byli jej szpiegami lub lobbystami Gazpromu. Agresja na Ukrainę sprawiła jednak, że prorosyjskość stała się fatalnie postrzegana.
Sanna Marin (ur. 1985 r.) jest premierem Finlandii od 2019 r. Jest również liderem Partii Socjaldemo

Sanna Marin (ur. 1985 r.) jest premierem Finlandii od 2019 r. Jest również liderem Partii Socjaldemokratycznej (SDP), a wcześniej była szefową jej młodzieżówki. Jeszcze w marcu nie wypowiadała się jednoznacznie za przystąpieniem swojego kraju do NATO.

Foto: Bloomberg

Od 21 maja Finlandia nie dostaje już gazu od Rosji. Oficjalnie odcięto jej dostawy, gdyż nie chciała płacić rublami za ten surowiec. Wszyscy to postrzegają jednak jako karę za złożenie, wraz z sąsiednią Szwecją, wniosku o członkostwo w NATO. Perspektywa przystąpienia Finlandii do sojuszu północnoatlantyckiego została potraktowana przez Rosję jak obraza. Nie obyło się bez propagandowych gróźb przeprowadzenia ataku nuklearnego na Helsinki, zbrojnych demonstracji oraz zapowiedzi wzmocnienia rosyjskich wojsk stojących przy granicy fińskiej. Groźby okazały się jednak nieskuteczne. Akcesję Finlandii do NATO popiera obecnie ponad 70 proc. jej obywateli, gdy w zeszłym roku poparcie to wynosiło ponad 20 proc. Choć sprzeciw wobec przyjęcia Szwecji i Finlandii do NATO wyraziła Turcja (chcąc uzyskać od nich ustępstwa w kwestii kurdyjskiej i wytargować dostawy broni dla siebie), to jest duża szansa na to, że za kilka miesięcy granica pomiędzy NATO i Rosją wydłuży się o ponad 1300 km.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama