Ceny ubezpieczeń na świecie wzrosły w trzech pierwszych miesiącach tego roku o 11 proc. – wynika z najnowszego raportu Marsh Global Insurance Market Index. Był to tym samym już 18. kwartał z rzędu, w którym polisy drożały. Tempo tych zwyżek nieco jednak hamuje, a autorzy raportu oceniają je nawet jako umiarkowane.

W większości regionów świata owo umiarkowane tempo zawdzięczamy wolniejszemu wzrostowi stawek linii ubezpieczeń finansowych i profesjonalnych. Nadal najmocniej drożały polisy w Wielkiej Brytanii, średnio o 20 proc. w ujęciu rocznym, podczas gdy w czwartym kwartale zeszłego roku ceny rosły o 22 proc., a w trzecim aż o 27 proc. Mocny wzrost cen ubezpieczeń zanotowano też w Stanach Zjednoczonych, o 12 proc. (spadek z 14 proc. w czwartym kwartale 2021 r.). Tempo wzrostu w regionie Pacyfiku wyniosło 10 proc. (spadek z 13 proc.), w Azji 3 proc. (spadek z 4 proc.), a w Europie kontynentalnej 6 proc. (spadek z 9 proc.). Drugi kwartał z rzędu wyjątek stanowił region Ameryki Łacińskiej i Karaibów, gdzie stawki wzrosły o 6 proc., silniej niż pod koniec zeszłego roku (4 proc.).

W skali globalnej ceny ubezpieczeń linii majątkowych wzrosły średnio o 7 proc. (spadek z 8 proc.). Jednocześnie stawki ubezpieczeń OC wzrosły średnio o 4 proc. (spadek z 5 proc.).

W liniach finansowych i profesjonalnych, napędzanych rosnącymi stawkami polis cybernetycznych, ponownie odnotowano najwyższy wzrost cen ubezpieczeń wśród głównych kategorii produktów, sięgający 26 proc. Wskaźnik wzrostu był jednak niższy niż w poprzednim kwartale (31 proc.), co było spowodowane wolniejszym tempem wzrostu cen polis dla członków władz spółek (D&O). Stawki ubezpieczeń cybernetycznych nadal rosną, głównie ze względu na ciągły wzrost częstotliwości i skali szkód związanych z oprogramowaniem ransomware, jednocześnie wielu ubezpieczycieli dąży do zaostrzenia warunków ubezpieczenia, zwłaszcza w związku z trwającym konfliktem w Ukrainie. Ceny cyberpolis wzrosły o 110 proc. w Stanach Zjednoczonych (spadek z 130 proc.) oraz o 102 proc. w Wielkiej Brytanii (wzrost z 92 proc.).

Coraz większe obawy ubezpieczycieli w niektórych regionach świata budzi wysoka inflacja. To dlatego, że ma ona wpływ na koszty szkód.