Reklama

Irlandia popiera pakt fiskalny, Hiszpania i Grecja sieją niepokój

Irlandczycy zagłosowali za paktem fiskalnym. Wstępne wyniki referendum, ogłoszone w piątek po południu, mówiły, że przyjęcie tej kontrowersyjnej umowy poparło blisko 60 proc. głosujących, a przeciw było około 40 proc., przy frekwencji wynoszącej około 50 proc.

Aktualizacja: 18.02.2017 10:53 Publikacja: 02.06.2012 06:00

Choć wielu Irlandczykom nie podoba się polityka cięć oszczędnościowych, to referendum zostało wygran

Choć wielu Irlandczykom nie podoba się polityka cięć oszczędnościowych, to referendum zostało wygrane przez zwolenników paktu fiskalnego. Do głosowania na „nie” wzywała radykalna lewica, w tym partia Sinn Fein, polityczne ramię IRA. Fot. bloomberg

Foto: Archiwum

Kampanię za paktem prowadziły główne partie polityczne oraz środowiska biznesowe, a Irlandczyków ostrzegano, że głos na „nie" będzie oznaczał odcięcie kraju od możliwości sięgnięcia w przyszłości po pomoc z europejskich mechanizmów stabilizacyjnych.

Irlandzkie „tak" w małym stopniu wpłynęło jednak na rynki. Inwestorzy większą uwagę zwrócili na kiepskie dane gospodarcze z Europy, USA i Chin (czytaj wyżej). Wciąż też przyciąga ich uwagę sytuacja w Hiszpanii i Grecji.

– Nie wiem, czy znajdujemy się już na krawędzi, ale jesteśmy w bardzo, bardzo, bardzo trudnej sytuacji. Hiszpania i Włochy są miejscem, gdzie toczy się bitwa o euro – twierdzi Luis de Guindos, hiszpański minister gospodarki.

Jego kraj wciąż jest pod presją rynków. Rentowność hiszpańskich obligacji dziesięcioletnich zbliżona była w piątek do 6,5 proc. W tym czasie rentowność niemieckich dziesięciolatek sięgała zaledwie 1,18 proc., a rentowność papierów dwuletnich była przejściowo ujemna. Według danych Banku Hiszpanii w I kwartale wypłynęło z kraju za granicę 97 mld euro, najwięcej odkąd w 1990 r. zaczęto zbierać dane na ten temat.

Nie cichną również spekulacje o możliwym pakiecie ratunkowym dla Madrytu. W czwartek wieczorem „The Wall Street Journal" podał na swojej stronie internetowej, że Międzynarodowy Fundusz Walutowy przygotowuje awaryjny plan ratunkowy dla Hiszpanii. Christine Lagarde, dyrektor wykonawcza MFW, utrzymuje, że Fundusz „nie podejmuje żadnych działań w związku z jakąkolwiek pomocą finansową" dla Madrytu. W piątek Timothy Geithner, amerykański sekretarz skarbu, przyznał podczas spotkania z de Guindosem, że UE powinna znaleźć rozwiązanie, jak wesprzeć hiszpańskie banki.

Reklama
Reklama

Innym źródłem niepokoju jest Grecja. Ostatnie sondaże przed ciszą wyborczą dają sprzeczne wyniki. Część z nich przepowiada zwycięstwo konserwatywnej, popierającej cięcia fiskalne Nowej Demokracji. Niektóre dają jednak zwycięstwo skrajnie lewicowej Syrizie. Alexis Tsipras, lider tej partii, zapowiedział w piątek, że po wygranych wyborach i stworzeniu rządu odrzuci porozumienie o pomocy finansowej z MFW?i UE.

Ryzyko wyjścia Grecji ze strefy euro jest więc wciąż duże. W terminalach Bloomberga pojawił się ślad przygotowań na ewentualny powrót drachmy. Znalazł się tam w tabelach notowań kod walutowy XGD CURNCY oznaczający „grecka drachma post euro, rynek spotowy".

Gospodarka światowa
Trump wprowadza nowe cła po przegranej w Sądzie Najwyższym
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Trump reaguje na decyzję Sądu Najwyższego ws. ceł. „Mogę zrobić, co tylko chcę”
Gospodarka światowa
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Gospodarka światowa
Sąd Najwyższy uznał cła Donalda Trumpa za nielegalne
Gospodarka światowa
Amerykański PKB niższy od prognoz
Gospodarka światowa
Giorgia Meloni: najbardziej pragmatyczna szefowa rządu w Europie?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama