Reklama

Ryzyko polityczne znów wraca na europejskie rynki

Zapowiedź przedterminowych wyborów parlamentarnych we Włoszech i zamieszanie wokół greckiego programu pomocy przyczyniły się do osłabienia euro i spadków na giełdach.
Matteo Renzi, przywódca rządzącej Włochami Partii Demokratycznej, mówiąc o przyspieszonych wyborach

Matteo Renzi, przywódca rządzącej Włochami Partii Demokratycznej, mówiąc o przyspieszonych wyborach przyczynił się do osłabienia euro i spadków na giełdzie w Mediolanie.

Foto: Archiwum

Euro traciło we wtorek rano nawet 0,5 proc. wobec dolara (kurs EUR/USD zszedł do 1,1112, ale później się umacniał) w reakcji na wzrost ryzyka politycznego w Europie. Pojawiły się obawy o przyszłość programu pomocowego dla Grecji, a rynek również „przetrawiał" upublicznioną w weekend przez byłego premiera Włoch Matteo Renziego (przywódcę rządzącej Partii Demokratycznej) zapowiedź dotyczącą przedterminowych wyborów. Jego zdaniem mogłyby się one odbyć we wrześniu, czyli w tym samym miesiącu, gdy parlament będą wybierać Niemcy. Zapowiedź ta została potraktowana przez inwestorów jako sygnał do wyprzedaży włoskich aktywów. FTSE MIB, indeks giełdy w Mediolanie tracił we wtorek już drugi dzień z rzędu. Od początku tygodnia zniżkował o ponad 2 proc.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama