Producent samolotów poinformował, że od stycznia 2020 r. wstrzyma produkcję modelu 737 Max. Boeing nadal nie otrzymał zezwolenia na wznowienie lotów od Federalnej Administracji Lotniczej (FAA).
Przypomnijmy, że od 13 marca Boeingi 737 Max nie latają. Samoloty zostały uziemione po tym, jak doszło do drugiej katastrofy z udziałem tego modelu. W sumie w dwóch katastrofach zginęło łącznie 346 osób.
Zarząd Boeinga podjął decyzję o wstrzymaniu produkcji po tym, jak FAA zasugerowała, że Boeing 737 Max jeszcze długo nie będzie dopuszczony do eksploatacji.
FAA musi zatwierdzić zmiany oprogramowania, które doprowadziło do katastrof, zanim samolot będzie mógł wznowić loty w Stanach Zjednoczonych. Inni regulatorzy będą następnie musieli podjąć decyzję, czy wyrazić zgodę na loty maszyn w innych częściach świata.
Od czasu uziemienia maszyn koncern produkował 42 Boeingi 737 Max miesięcznie, licząc na unormowanie się sytuacji. Wstrzymaniem produkcji spółka chce choć częściowo zmniejszyć straty.
– Szacujemy, że Boeing tracił blisko 2 mld USD miesięcznie w związku z uziemieniem Maxów, jednak poziom strat nie spadnie do zera podczas wstrzymania produkcji – twierdzą analitycy JPMorgan.
Boeing poinformował, że nie zwolni żadnego z około 12 tys. pracowników fabryki, w której produkowane są Maxy. DOS