BIST 100, główny indeks giełdy w Stambule, licząc od początku roku, świeci na zielono. Odrobienie strat, których doznała turecka giełda w wyniku koronawirusowej paniki, to w dużej mierze zasługa obywateli, którzy szturmują biura maklerskie.
Od tegorocznego szczytu BIST 100 spadł do dołka w marcu o ponad 30 proc. Indeks wzrósł już jednak o ponad 40 proc. i jedynie 3 proc. dzieli go od szczytu. Jeszcze mocniej rośnie indeks małych i średnich spółek, który od początku roku wzrósł już o 114 proc. Pomogli inwestorzy indywidualni, którzy masowo zaczęli zakładać konta maklerskie.