Reklama

Lira wciąż szuka dna

Lira turecka we wtorek kolejny dzień z rzędu biła rekordy słabości. Za 1 dolara płacono po południu 8,15 liry. Od początku roku turecka waluta osłabła wobec dolara o 27 proc.
Lira wciąż szuka dna

Foto: AFP

Jej deprecjację próbował wyhamować turecki regulator rynku bankowego. Pozwolił on bankom wliczać do tzw. współczynnika aktywów pożyczki walutowe udzielane innym instytucjom bankowym. Współczynnik ten określa to, ile banki powinny mieć aktywów w stosunku do depozytów (określone rodzaje aktywów i depozytów są zliczane z różnymi wagami). Został on wprowadzony w kwietniu, by skłonić banki do zwiększania akcji kredytowej. Dla większości banków wynosi 90 proc., a dla banków islamskich 70 proc. W ostatnich miesiącach był obniżany. Wzrost akcji kredytowej banków prowadził bowiem do zwiększenia tureckiego importu, a to przyczyniało się do słabnięcia liry.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama