To suma będąca równowartością 6 proc. globalnego PKB. Duża część z tych pieniędzy może wspomóc ożywienie gospodarcze na świecie, gdy gospodarki będą odmrażane po pandemii. Analitycy Moody's obliczyli, że jeśli wydana zostanie choć jedna trzecia, to doda to po 2 pkt proc. do globalnego wzrostu gospodarczego w tym roku i w przyszłym.
– Połączenie uruchomienia wielkiego przesuniętego popytu i nadzwyczaj dużych oszczędności będzie napędzało wzrost wydatków konsumenckich na świecie, wraz z osiąganiem przez poszczególne kraje „odporności stadnej" i otwieraniem gospodarek – twierdzi Mark Zandi, główny ekonomista Moody's Analytics.