Jerome Powell, prezes Rezerwy Federalnej, został zapytany po ostatnim posiedzeniu Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), kiedy gospodarka „stanie na obu nogach". – Nie rozumiem natury tego pytania – odparł szef Fedu. Dziennikarz dopytał więc, kiedy Fed może zacząć ograniczać swój program QE. Powell odpowiedział, że to będzie zależało od przejścia kilku „testów", ale skup aktywów będzie kontynuowany w obecnym tempie, „aż zobaczymy dalszy znaczący postęp". Ta enigmatyczność wypowiedzi jest zrozumiała. W samym Fedzie nie ma obecnie jednomyślności co do przyszłego kursu. Robert Kaplan, szef oddziału Rezerwy Federalnej w Dallas, stwierdził, że powinna się zacząć dyskusja o ograniczaniu QE, a wcześniej ostrzegał przed „prawdziwymi ekscesami" na rynku nieruchomości. Protokół z ostatniego posiedzenia FOMC pokazał, że takiej dyskusji chciałoby kilku członków Komitetu. Richard Clarida, wiceprezes Fedu, stwierdził natomiast, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić o zmniejszeniu skupu aktywów. Zarówno Clarida, jak i prezes Powell deklarowali, że Fed z dużym wyprzedzeniem poinformuje o szykowanej zmianie kursu. Część inwestorów coraz mniej wierzy jednak w to, że obecna polityka Rezerwy Federalnej jest odpowiednia.