Reklama

Produkcję chłodzi światowe spowolnienie

Gospodarka zwalnia głównie za sprawą zmniejszenia dynamiki popytu zewnętrznego – uważają ekonomiści. Zwracają uwagę, że może to wpłynąć na obniżenie wzrostu inwestycji prywatnych

Aktualizacja: 26.02.2017 19:18 Publikacja: 20.07.2011 03:06

Produkcję chłodzi światowe spowolnienie

Foto: GG Parkiet

Produkcja przemysłowa wzrosła w cenach stałych (po wyeliminowaniu czynników sezonowych) o 4,5 proc. w skali roku w firmach, w których pracuje od 10 osób. To najniższy wzrost od października 2009 roku. W cenach nieuwzględniających czynników sezonowych roczny wzrost wartości jest jeszcze niższy, bo 2-proc. To niemal trzy razy mniej, niż spodziewali się analitycy, którzy przewidywali wzrost produkcji o 5,8 proc.

Najbardziej ucierpiały branże związane z eksportem – producenci komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych – spadek o 30,5 proc., maszyn i urządzeń – o 11,5 proc., wyrobów farmaceutycznych – o 6,8 proc. oraz kopalnie węgla kamiennego i brunatnego – o 3,2 proc.

[srodtytul]Winna zagranica[/srodtytul]

– Gospodarka zwalnia i to za sprawą tego, co dzieje się poza naszymi granicami, szczególnie u partnerów handlowych w Unii – sądzi Arkadiusz Krześniak, główny ekonomista Deutsche Banku w Warszawie.

– Ważną przyczyną spowolnienia wzrostu produkcji w czerwcu jest zmniejszenie wzrostu popytu zewnętrznego, do czego przyczyniło się pogorszenie perspektyw wzrostu w niemieckim przemyśle. – dodaje Jakub Borowski, główny ekonomista Invest-Banku.

Reklama
Reklama

– Mamy ciągle rosnący popyt wewnętrzny. Czerwcowe dane GUS świadczyłyby jednak o tym, że nie rośnie wystarczająco szybko, by skompensować negatywny wpływ osłabienia się?koniunktury zagranicznej – uważa prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC.

Ale ekonomiści zwracają też uwagę, że rok temu produkcja rosła w wysokim, bo ponad 14-proc. tempie. – Naturalne jest więc, że obecny wzrost o 2 proc. wygląda na tym tle źle. Dane nie są imponujące, ale nie powinny też wzbudzać nadmiernego niepokoju. – mówi Bohdan Wyżnikiewicz, wiceszef Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. – Gdyby spadki utrzymały się przez kilka miesięcy, byłoby to niepokojące – dodaje.

Maria Drozdowicz-Bieć, prof. SGH i analityk z firmy BIEC, nie jest zaskoczona danymi: – Produkcja przemysłowa nie będzie już rosła tak dynamicznie jak w ostatnim roku. Powinniśmy się raczej spodziewać 3–4 proc. realnych zwyżek w skali roku. Jej zdaniem firmy mogą mieć coraz poważniejsze problemy finansowe, ponieważ płace będą realnie rosły w tempie wyprzedzającym wydajność pracy. – Nie rosną też zamówienia. Zachowanie 4-proc. wzrostu gospodarczego w tym roku staje się nie lada wyzwaniem – dodaje ekonomistka.

Rośnie za to dynamicznie wartość produkcji budowlano-montażowej –  o 17 proc. w skali roku. Podobnie jak w poprzednich miesiącach do wzrostu przyczyniły się inwestycje publiczne, zwłaszcza w infrastrukturę transportową.

[srodtytul]Ceny rosną wolniej[/srodtytul]

Dynamika cen produkcji sprzedanej przemysłu nieco się obniżyła. Ceny PPI wzrosły o 5,3 proc. w skali roku. – Przyczyniły się do tego głównie efekty wysokiej bazy sprzed roku, związane z silnym osłabieniem kursu złotego oraz wzrostem cen gazu. – tłumaczy Jakub Borowski. Jego zdaniem utrzymujący się od trzech miesięcy spadek inflacji PPI w przetwórstwie przemysłowym (do 5,1 proc. w czerwcu wobec 9,5 proc. w marcu) sygnalizuje malejącą presję kosztową, co będzie sprzyjać stabilizacji inflacji bazowej w kolejnych miesiącach. A prof. Stanisław Gomułka dodaje: – Widać wpływ pewnej stabilizacji wysokich cen surowców na rynkach światowym, a tu i ówdzie nawet spadek. Należy przypuszczać, że ten spadający trend utrzyma się dalej, chyba żeby doszło do znacznego osłabienia złotego. Ekonomiści zwracają uwagę, że jeśli taka tendencja wzrostów produkcji utrzyma się w kolejnych miesiącach, nie uda się uzyskać prognozowanego przez rząd na ten i przyszły rok wzrostu inwestycji prywatnych.

Reklama
Reklama
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
Główny ekonomista BNP Paribas BP: Polskę w tym roku czeka boom inwestycyjny
Gospodarka krajowa
GUS pokazał pierwszy odczyt. Inflacja przebiła oczekiwania rynku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama